reklama

Kto po in vitro?

reklama
Zarodek tak, ja piszę o pęcherzyku ciążowym :)

Juz sie prostuje, zacmienie ciazowe[emoji4]z moich madrych ksiazek wynika ze rozbierznosc jest pomiedzy 5-11 mm , pomiedzy 5a 6 tyg ciazy.Wg mnie jeszcze nie ma katastrofy. Nic i tak nie zmienisz[emoji846]wiem ze latwo sie mowi, ale luzuj pory i do nast usg czekaj.I spokojnie [emoji120]nie nerwuj kropusia[emoji173]️
 
Ja robie w brzuch, na szczescie nie mam ani jednego siniaka ani po stymulacji ani po ptolutexie (chyba zasluga meza [emoji16]) ale to sa zastrzyki chyba oleiste? Tak gdzies czytalam, wiec ciezej sie rozchodza po organizmie, ja robie w brzuch i mnie nie boli, dopiero po paru minatach czuje obolale to miejsce i trzyma sie do kolejnego dniaJa biorę 2 razy dziennie prolutex i 3x1 lutinus, i mialam progesteron kolo 100, a dzis zrobilam najpierw badanie, a potem prolutex (wieczorem bralam normalnie i lutinus i wieczorem i rano) i wynik byl 36, wiec u mnie zaraz po zastrzyku widac duuza roznice jesli chodzi o poziomNie martw sie, na pewno jest dobrze, sama mowisz ze ciaza jest mlodsza niz zapisal lekarz, wiec pewnie na swoj etap jest akurat [emoji8][emoji8]
Dob a, pierwszy zastrzyk zrobiony... bo złego wyboru nie miałam, ok. 2cm od siniaka...i po wstrzyknięciu przy tym siniaku zrobiły się czerwone pregi...matko, dziewczyny zwariuje....ja się nie nadaje do tych wszystkich leków:( teraz doczytałam żeby nie wstrzykiwać blisko naczyń krwionośnych...a skąd mogę wiedzieć gdzie one są?
 
Czyli optymalny progesteron do transferu to ok.20?? I jest nadzieja, że on po 2 dniach brania proletux i luteiny tak ładnie podgoni jeśli przy wczorajszej punkcji miałam niziutki coś ok.0.5?
Myślę że tak. Bo ja badałam w poniedziałek bo lekarz chciał wiedzieć czy endometrium widziało progesteron i też miałam 0.5. Od środy brałam prolutex i lutinus i podskoczyl :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry