reklama

Kto po in vitro?

reklama
ja miałam zarodka b 4,1,1 i też embrolog zachwalała że jest znakomity i nic z tego nie wyszło . a pozostałe 6 zarodków zostawili do dalszego rozwoju i jeden przed mrozeniem osiągnoł b5,1,2 także jeden dzień dłużej i był by lepszy . trzymam kciuki za ciebie żeby ci się udało :)
Wiesz to nie zawsze wina zarodka, czasem wystarczy zla synchronizacja z endo, zle ukrwienie, cos nie tak z chormonami. Na udany transfer sklada sie duzo czynnikow. Samo Odroczenie transferu i odpoczynek organizmu po stymulacji zwieksza szanse o 20%.
 
Ostatnia edycja:
reklama
@Pini88 ja mam najsłabszy zarodek 3.1.1. i embriolog stwierdził, że wiele par chciałoby mieć taki najlepszy. Ciężko mi powiedzieć co oznacza 3.2.3. bo się nie bardzo znam.
Pamiętaj, że nawet słabo rokujące zarodeczki potrafią zdziałać cuda, a nawet słyszałam, że potrafią się podzielić i dać bliźniaki! Głowa do góry! Czas oczekiwania jest cholernie trudny, ale co ma być to będzie. Ja też cały czas myślę, czy moje maleństwo zostanie ze mną, a jest to 5.1.1

@sandra777.12 ja w 2dpt miałam 11,3 ng/ml co dawało 35,93 nmol/ml i mam zwiększoną luteinę bo było za mało. Biorę 3x4 luteinę dowcipnie i 3x3 luteinę pod język.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry