reklama

Kto po in vitro?

reklama
Dziewczyny czy któraś z was leczyła się w z invimed i jest zadowolona czy raczej odradzacie?

Ja się leczylam w in.vimed we Wrocławiu, drugi transfer był udany, ale wg mnie to bardziej zasługa doc. Pasnika niż kliniki. Sama klinika stosuje swoje procedury, które trzeba przejść, mają pewne schematy leczenia i na początku sami nic nie zaproponowali oprócz stymulacji i transferu. Plus taki, że jest łatwy kontakt z lekarzem prowadzącym (on zajmuje się pacjentem kompleksowo - wizyty, punkcja, transfer itp.), stosują się do zaleceń lekarzy innych specjalizacji (u mnie immunolog i endokrynolog), ceny są ok (jak czytam o kosztach np. mrozenia zarodków w innych klinikach to włosy stają dęba). Ja też nie jestem u guru naszej kliniki, więc może dlatego takie schematyczne podejście oraz fakt, że za drugim razem się udało, więc może nie widziałam wszystkiego co mogą zaproponować.
 
Byłam dzisiaj na warsztatach leczenia niepłodności i prowadziła je właśnie klinika Invimed. Zrobili na mnie dobre wrażenia dlatego tak się zastanawiam :)
Ja polecam :) Choć wiadomo, ze każdy oddział może się różnic, tak jak i każdy lekarz. Ale ogolnie nie mam się do czego doczepic;) Mi się podoba, ze nie jest to taka typowa fabryka. A swojej lekarki to wręcz nie mogę się nachwalic;) Generalnie bardzo zorientowana we wszystkich kwestiach i do tego naprawdę czuc, ze jej zależy na pacjencie.
Jako „smaczek” mogę dodać, ze jak byłam u Pasnika i powiedziałam, kto mnie prowadzi, to stwierdził, ze jestem w dobrych rękach :p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry