reklama

Kto po in vitro?

Właśnie dziewczyny powiedzcie jak to powinno być z tym piciem. Ja ostatnio opiłam się wody i problem był z usg by przycisnąć bo mało co nie sikałam, śmiałam się że jak mi bardziej przycisną głowicę to siknę lekarzowi między oczy haha :) jak najlepiej powinno być?
Ja wypiłam przed samym transferem jakieś 2 może 3 szklanki wody, lekarz nie mówił że za mało czy za bardzo wypełniony pęcherz, a ja nie miałam łez w oczach z powodu nadmiernego wypełnienia pęcherza:-p
 
reklama
Jestem już po punkcji. Właśnie leże na łóżku pod kroplówką. ☺ nie było aż tak źle ☺ i czuję się całkiem dobrze, nawet żadnych leków przeciwbólowych nie chciałam. Mam nadzieję, że się uda. Że w końcu ta nasza różowa dupcia przyjdzie na świat. Leczę się w Gamecie w Kielcach.
To super, ze się dobrze czujesz :) Czyli nie taki diabeł straszny jak go malują;)

Teraz niech się ładnie seksuja na szkiełku, żeby piekne zarodeczki były:-D
Bedziesz już coś dziś wiedziała, czy dopiero pozniej?
 
Właśnie dziewczyny powiedzcie jak to powinno być z tym piciem. Ja ostatnio opiłam się wody i problem był z usg by przycisnąć bo mało co nie sikałam, śmiałam się że jak mi bardziej przycisną głowicę to siknę lekarzowi między oczy haha :) jak najlepiej powinno być?
Na www Invimedu jest napisane, że ok 30 min przed transferem należy wypić ok litr wody. Ale nauczona doswiadczeniem (mój transfer opoznil się o ponad godzinę bo była obsuwa) jeśli dojdzie do kolejnego to będę pić dopiero po wyjściu z gabinetu i udając się na salę zabiegową. Pęcherz przecież od razu się napełnia. Jeśli będzie zbyt mało wypełniony to pewnie dadzą kubek wody a jak za dużo-to kazą się wysikac do momentu komfortu, tak jak mi ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry