Walczę, bardzo mocno walczę! Dziś już mi lepiej. Dzięki za wsparcie ☺☺☺Ja do punkcji też miałam tylko menopur i gonapeptyl, luteinę i estrofem dopiero później także wszystko w porządku.
Niestety ale tak wygląda życie które jest podporządkowane in vitro, ja czasami też mam wszystkiego dosyć, ale potem przychodzą lepsze dni i mam nadzieję że doczekam się kiedyś upragnionego dziecka zresztą jak my wszystkiei właśnie dla niego warto walczyć.
i właśnie dla niego warto walczyć.
