reklama

Kto po in vitro?

reklama
czyli do jutra może nie drgnąć?
Na początek ogromne gratulacje, trzymam mocno kciuki.
Beta wzrośnie do jutra ale nie jest to wystarczający czas do oceny czy dobrze przyrasta :) przyrosty badamy co 48h lub więcej.
Zrób w poniedziałek rano i będzie wszystko jasne. Tak jak ostatnio napisałam nie ma co robić za szybko żeby nie stresować siebie i kropka :)
 
Dziewczyny z 3 zarodkow zostaly 2. Jeden z nich jest ok, drugi taki sobie. Zamiast w poniedzialek, bylam dzisiaja na transferze. Wszystko bardzo szybko sie dzialo. Nie bylam na to przygotowana. Nie dostalam kompletnie zadnych info np o piciu wody przed zabiegiem. Zabieg byl koszmarny. Trwal ponad 20 min. Bolalo nieziemsko. Macica uciekala mi do tylu, lekarz musiala kleszczami ja trzymac. Jajniki zmienily swoja pozycje. Byly bardzo duze. Mino tego mialam przeprowadzony transfer, puncja byla w srode. Do tej pory nie moge sie pozbyc tego bolu, tej szarpaniny mojej lekarz. Nie musialam dalej odpoczywac, kazala mi sie ubrac i isc do domu. Nie powiadomila mnie o klasie zarodkow. Nie wiem jak mam przyjmowac duphaston :(. Dowiedzialam sie, ze 2x1 tabl. ale juz od kiedy to mnie nie poinformowala. Prosze pomozcie! Od kiedy wy bralyscie duphaston po transferze? Dzisiejszy dzien to dla mnie trauma....
Kochana straszne to co opisujesz... Bierz od dnia transferu rano i wieczorem.
 
Witajcie dziewczyny,jestem nowa na forum.Cieszę się,że mogę tu być z osobami,które też przechodzą przez in invitro. Jestem w 6 dpt ,1 zarodek,wczesna blastocysta.Cykl sztuczny.Problem z nasieniem jest u mojego partnera.Jednak udało się wyhodować 1 zarodek(blastocyste) do 5 dnia, 4 zarodki hodowali do 6 doby,ale przestaly się rozwijać..Dziewczyny powiedzcie,czy jeśli bym zrobiła jutro bete,to wyjdzie coś już?Chyba oszaleje tym czekaniem ...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry