reklama

Kto po in vitro?

reklama
Oleczka! Jak tylko masz możliwość to zwolnij się z pracy i idź płakać do domu, a jak nie to trzymaj się mocno, a wieczorem przytul się do męża. Przykro mi :( to jest właśnie ta nieprzewidywalność , nigdy nie wiemy, które podejście będzie tym szczęśliwym. Teraz się nie udało, ale jeśli będziesz miała siłę to kolejne próby to kolejne szanse. Wiem że Ci smutno, bo liczylas na to maleństwo :( trzymaj się i jak Ci źle to pisz tutaj, po to też jest to forum...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry