• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kto po in vitro?

reklama
Oj biedne.... Dodzwoniłem się do kliniki. Lekarz zamiesci informacje dla mnie na portalu pacjenta
. Dobre i to.

Z tego co pamietam z 2017 jak miałam transfer to estradiol i te wysokie wartości były bardzo ważne do samej punkcji i za wysoka wartość była też wyznacznikiem hiperki . Po samym transferze już dr u mnie badał tylko progesteron a estrofen miałam brać do 8tc 3x2 . Jak dla mnie beta ciążowa nie po zastrzyku i progesteron ok wiec myśle że na spokojnie nie ma się co martwić
 
Nie wzięłam teraz weryfikacji żeby ograniczyć koszty. W invikcie to kosztuje 450 zl:( A ostatnio to tylko dzwonił i mówił że wszystko jest ok. Teraz powiedział mi co mam robić jak będzie za niski progesteron ale o estradiolu nic nie mówił, więc chyba tam podjadę.
Też tego nie brałam bo stwierdziłam że telefon za 450 zł To trochę dużo wolę się umówić na wizytę u swojej lekarki. Ale umówiłam się ze swoją lekarka że po pierwszej weryfikacji napiszę jej Smsa z wynikami. A Ty nie masz numeru do swojego lekarza?
 
reklama
Z tego co pamietam z 2017 jak miałam transfer to estradiol i te wysokie wartości były bardzo ważne do samej punkcji i za wysoka wartość była też wyznacznikiem hiperki . Po samym transferze już dr u mnie badał tylko progesteron a estrofen miałam brać do 8tc 3x2 . Jak dla mnie beta ciążowa nie po zastrzyku i progesteron ok wiec myśle że na spokojnie nie ma się co martwić
Niestety nie ciążowa :(Ostatnio też miałam chyba 40,a potem w drugiej weryfikacji już tylko 24, ale dobrze ze chociaz drgnela.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry