reklama

Kto po in vitro?

reklama
Cześć dziewczyny, od kilku lat byłam staraczką po iui i na tamtym wątku bywałam. Teraz jestem już in vitro. Mianowicie w jego trakcie. Czy próbował ktoś z was zapładniać tylko dwie komórki? Czy zawsze 6? Jakie są u was statystyki z ilością? Bije się z myślami co robić? Wolała bym nie zamrażać zarodków. Ale boję się, że z 2 nie wyjdzie nic. Czy jest ktoś kto zapładniał dwa i wyszły dwa lub jeden i się udało?
 
Cześć dziewczyny, jestem przed pierwsza konsultacja do in vitro i mam masę pytań ale na początek się przedstawię:
Joanulka 34 lata, 2 lata starań bez powodzen, jedno IUI w sierpniu - nieudane a teraz in vitro.
Ani raz przez 2 lata nie zaszłam w ciąże.
Jesteśmy z mężem prowadzeni w klinice Gyncentrum w Bielsku u dr Piekarz. Chciałabym się dowiedzieć coś więcej o tej klinice i samej Pani dr oraz jak się przygotować do konsultacji (jakie badania na pierwsza konsultacje). Mąż będzie miał badanie nasienia (HBA i fragmentacja) ale dziś dowiedziałam się od koleżanki ze HBA nie jest wymagane do ivf- czy możecie potwierdzić? Czego się mogę spodziewać? Czym bliżej wizyty tym więcej mam obaw j pytań.
Z góry dziękuje za wszystkie odpowiedzi

Podpinam się do pytania o HBA czy któraś robiła do In vitro ?
 
Hej dziewczyny . Która z Was ma problemy z tarczyca ? Ja w końcu wyprosilam badanie TSH i okazało się , ze wynosi 12 !!!!! A te barany mnie stymulowały do ivf z takim wynikiem !!! Dostałam euthyrox 25 i za jakiś czas sprawdzam ponownie .. i tego ivf już nici bo tylko jeden pęcherzyk jest wystarczająco duży .. w czw zrobią nam inseminacje ... ale z takim wynikiem i tak pewnie spisana na straty. Jak to u Was wyglada ? Proszę o jakieś info ...
 
Hej dziewczyny . Która z Was ma problemy z tarczyca ? Ja w końcu wyprosilam badanie TSH i okazało się , ze wynosi 12 !!!!! A te barany mnie stymulowały do ivf z takim wynikiem !!! Dostałam euthyrox 25 i za jakiś czas sprawdzam ponownie .. i tego ivf już nici bo tylko jeden pęcherzyk jest wystarczająco duży .. w czw zrobią nam inseminacje ... ale z takim wynikiem i tak pewnie spisana na straty. Jak to u Was wyglada ? Proszę o jakieś info ...

Spokojnie stymulacja powoduje ze tsh może wzrosnąć - mi tez rośnie po stymulacji. Trzeba mieć to tylko pod stała kontrola. Możliwe ze podstawowe tsh masz prawidłowe ale po stymulacji ci poszybowało
 
reklama
Cześć dziewczyny, od kilku lat byłam staraczką po iui i na tamtym wątku bywałam. Teraz jestem już in vitro. Mianowicie w jego trakcie. Czy próbował ktoś z was zapładniać tylko dwie komórki? Czy zawsze 6? Jakie są u was statystyki z ilością? Bije się z myślami co robić? Wolała bym nie zamrażać zarodków. Ale boję się, że z 2 nie wyjdzie nic. Czy jest ktoś kto zapładniał dwa i wyszły dwa lub jeden i się udało?
Mi że względu na czynnik męski zapladbiali wszystkie tzn 8 komórek pobrali przy punkcji z czego uzyskałam 3 blastocysty które zamrozuli A swiezaczka jednego miałam podanego który niestety że mną nie został.
Zapladniajac więcej komórek zwiększasz swoje szanse.Duzy wpływ na decyzję napewno jest przyczyną niepowodzeń.Poradz się lekarza jeśli masz dylemat on Ci podpowie jaka opcję proponuje jeśli nie jesteś zdecydowana.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry