reklama

Kto po in vitro?

reklama
My już nie mamy nic... z całej procedury mieliśmy tylko 2 zarodki które od razu mi podali dwudniowe i jeden zaraz będzie na świecie... :-) :) na początku byłam zawiedziona że więcej nie mamy ale cieszę się że przynajmniej jeden został z nami :-) :)
Będziemy musieli od nowa przechodzić wszystko jak będziemy chcieli wrócić po rodzeństwo. Ale czego nie robi się aby poczuć w sobie to małe szczęście :-) :)
Dokladnie Powiem tak, Nam zostalo 4 na pewno wrocimy po rodzenstwo Ale jak zostanie,wiecej nio to dylemat..Komorki przekazalam nie mialam z tym problemu..ale blastka to juz dziecko..Moje szczescie dzisiaj tak kopie i zgaga od rana
 
Dokladnie Powiem tak, Nam zostalo 4 na pewno wrocimy po rodzenstwo Ale jak zostanie,wiecej nio to dylemat..Komorki przekazalam nie mialam z tym problemu..ale blastka to juz dziecko..Moje szczescie dzisiaj tak kopie i zgaga od rana
Mnie wczoraj męczyła Pani zgaga ale dzisiaj na szczęście mam spokój i oby tak zostało :-) :)
Za to pochłaniam duże ilości słodkości...
 
Ale mam dzisiaj dzień dziewczyny, nie dość że po pracy pędzę do laboratorium żeby zrobić ta betę, wszędzie korki a tam pobranie tylko do 16, no ale zdążyłam, wchodzę a tam ma ban mówi że dzisiaj to tylko do 15 pobierają bo jutro święto.....no szlag mnie trafił, jadę szybko do innego labu i punkt 16 wchodzę, wybłagałam żeby mi jeszcze krew pobrała, ale wyniki będą dopiero w sobotę i to tylko dlatego że ładnie poprosilam bo tak byłyby w poniedziałek....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry