reklama

Kto po in vitro?

reklama
Czym by były u mnie święta bez choroby?!
Nic Wam nie pisałam, ale wczoraj wstałam z potwornym bólem gardła, a potem nasiliła się gorączka.
Ból gardła iście anginowy. Dobrze, że miałam w domu zapasowy listek antybiotyku, bo bez tego byłoby ciężko.
Dzisiaj pojechałam do lekarza i usłyszałam: diagnoza dobra, leczenie dobre, zwolnienia pani potrzebuje? :-) :-D :-)
A ja tylko chciałam antybiotyk :-)
Tak sobie myślę, że to wychodzą te wszystkie "szczere" życzenia- zdrówka przede wszystkim, które dostałam w pracy.
 
Miliaa leż w łóżeczku i nic nie rób, nie chodź już nigdzie, na pewno wszystko będzie dobrze :tak:

Madzialenak to miałaś wypadek, z kolanem uważaj i w razie co idź do lekarza, ja dwa lata temu tylko źle stanęłam i akurat tak niefortunnie,że kilka miesięcy mnie bolało, uważaj na siebie, oby nie było tak jak u mnie, ale u mnie coś mi się przestawiło, najważniejsze że w brzusiu wszystko dobrze
 
Gotadora schylać się nie mogę, ale tak to ok, kiedyś przejdzie :-D. Moja mama ostatnio tylko źle stanęła i teraz przechodzi rehabilitacje już 3 z kolei, jak nie pomoże to zabieg. Z kolanami nie ma żartów.
 
reklama
lawendowy trzymaj sie ciepło i zdrowiej:-). u mnie w domu tylko ojciec jest zdrowy a poza nim wszyscy złapaliśmy jakiegos wirusa. ból gardła gorączka, kaszel. pogoda sprzyja wirusom:-(. ale nic to damy radę;-).
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry