reklama

Kto po in vitro?

reklama
A czy robiłas badania w kierunnku immunologi? Jęsli masz np. mniej niż 40% przeciwciał blokujących - nie masz po co do zabiegu podchodzic żaden zarodek Ci się nie przyjmie, warto tez sprawdzić KIRy
To nie prawda ze ponizej 40% zaden zarodek się nie przyjmie...jeśli nigdy ciąży nie było to allo ma prawo byc 0.. docent często tego badania nawet nie zleca, patrzy na KIR i cytokiny...
 
Co lekarz powiedział. Jest pecherzyk a żóltkowy? Powinno byc widac na usg taka jakby kropeczke.
Mój lekarz to ultra nie rozmowny człowiek i ciężko z niego coś wyciągnąć a ja pojęcia do dzisiaj nie miałam ze powinien być pęcherzyk ciążowy i zoltkowy. Ja patrząc na ekran widziałam pęcherzyk ciążowy a w środku taka mała kropeczka oddalona odrobine od ściany pęcherzyka i tak jak by na niteczce. Lekarz powiedział ze pęcherzyk ciążowy jest ładny i ze pare dni powinno być serduszko i mam umówić się za tydzień. Oczywiście wydruku zdjęcia nie dostałam 🙁
 
Mój lekarz to ultra nie rozmowny człowiek i ciężko z niego coś wyciągnąć a ja pojęcia do dzisiaj nie miałam ze powinien być pęcherzyk ciążowy i zoltkowy. Ja patrząc na ekran widziałam pęcherzyk ciążowy a w środku taka mała kropeczka oddalona odrobine od ściany pęcherzyka i tak jak by na niteczce. Lekarz powiedział ze pęcherzyk ciążowy jest ładny i ze pare dni powinno być serduszko i mam umówić się za tydzień. Oczywiście wydruku zdjęcia nie dostałam 🙁
No to nie masz sie czym przejmowac. Dziewczyny ci pisaly ze za wzczesnie na serduszko. U mnie nie bylo widac zoltkowego. Napewno bedzie dobrze. Jesli lekarz nic nie wspominaal o jakis nieprawidlowosciach tzn ze wszystko jest ok. Nie rozumiem dlaczego nie dostalas wydruku. Dziewczyny ja wiem ze te wizyty sa stresujace ale musicie znac swoje prawa. Ja od razu wolalam o zdjecie z usg. Nie robia wam laski w koncu placimy duze pieniadze. Ja bym nie wyszla z gabinetu nie wyciagajac od lekarza informacji jakie mnie interesowaly. Od tego sa i walczcie o swoje.
 
reklama
No to nie masz sie czym przejmowac. Dziewczyny ci pisaly ze za wzczesnie na serduszko. U mnie nie bylo widac zoltkowego. Napewno bedzie dobrze. Jesli lekarz nic nie wspominaal o jakis nieprawidlowosciach tzn ze wszystko jest ok. Nie rozumiem dlaczego nie dostalas wydruku. Dziewczyny ja wiem ze te wizyty sa stresujace ale musicie znac swoje prawa. Ja od razu wolalam o zdjecie z usg. Nie robia wam laski w koncu placimy duze pieniadze. Ja bym nie wyszla z gabinetu nie wyciagajac od lekarza informacji jakie mnie interesowaly. Od tego sa i walczcie o swoje.
Masz 100% racji. To ze na serduszko za szybko to wiem ale tez pęcherzyk zoltkowy mnie rozbił. Całej procedurze towarzysza ogromne emocje i czasami biorą górę. Napisałam Ci cm widziałam ale czy to faktycznie było to ci bym chciała to inna sprawa. Głupia jestem ze nie wzięłam zdjęcia ale to właśnie jest ten stres i emocje. Ehh za każdym razem przed wizyta układam sobie pytania a potem wychodzę i dupa. Dosłownie! Zapytam o polowe tego co bym chciałam. Mój lekarz uchodzi za mało rozmownego i uważa wszystko za oczywiste co powoduje ze nic nie tłumaczy i po prostu mam w głowie najgorszy scenariusz. Dziękuje Ci za odp i kopa.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry