reklama

Kto po in vitro?

Dziewczyny, po mojej histeroskopii wiem tyle,ze w macicy bylo ladnie, czysto, w jamie macicy bylo ognisko endometriozy i mi wypalili a jajowody pracowaly dobrze. Moja kochana dr zalatwila mi wyjscie do domu, wiec wieczorem mnie wypuszczą, ale mam troche odpoczac, wiec dostalam zwolnienie do konca tygodnia. Brzuch mnie nie boli, troche krwawie i peka mi glowa chyba z emocji. Pani dr przy okazji zrobila mi streching, gdyby sie okazalo,ze zaczna mnie w grudniu szykowac do nastepnego podejscia. Jak bedzie potrzeba to powtorzymy w klinice. Mam w planach odpocząć ten tydzien i czekam n kolejn @ i kolejną walkę.
To odpoczywaj!!! Będę trzymać kciuki za grudzień. Na endomendzie nie znam się za bardzo, ale zapewne to ognisko mogło tylko przeszkadzać, więc super, że już go nie ma!!!
 
reklama
Dziewczyny po wszystkich badaniach które zalecił mi dr Paśnik wyszło, że mam za duża odporność organizmu 😔 dostałam leki i od następnego cyklu możemy działać. Czy któraś z was miała taki problem i udało się zajść w ciąże?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry