Kate, jestem tu nowa, ale też potwierdzam, że sikańce są słabe - mnie akurat przy pierwszej ciąży wykryły od razu, ale w wielu przypadkach (jak u mojej siostry) nie, zrób koniecznie betę, jak mówią dziewczyny.
A ja wczoraj czytałam o hiperstymulacji jajników i okropnych przypadkach hiperstymulacji. No i weszłam dziś na wagę - 4,5 kilo na plusie w stosunku do lata (nie ważyłam się od lata, więc nie wiem, czy to teraz hormony, czy stopniowo - ale czuję się z tym okropnie...) Ogólnie od 2 dni czuję się nieco depresyjnie - powiedzcie, czy to mogą być te hormony?