reklama

Kto po in vitro?

Dobry dziewczyny:)próbuje się jeszcze ogarnąć w gąszczu informacji i rozeznać się na jakim etapie starań jesteście, jest nas tu trochę:). Bardzo dziękuje za dopisanie mnie do kalendarza i przyznaje, że to imponujące, że macie tu wszystko tak fajnie zorganizowane.
Nie byłam dzisiaj na becie, poczekam już do tego 12 dnia. Zrobiłam jednak zakazanego sikańca (nie bijcie)oczywiście jedna krecha. Moja druga połówka już też chyba nie ma złudzeń.
Wy tutaj w ogóle jesteście bardziej zaawansowane niż ja, my tak naprawdę mieliśmy badanie nasienia, podstawowe hormony, laparoskopia, histeroskopia i AMH no i właściwie tyle. Widzę, że to dopiero początek naszych zmagań. Jest tu może ktoś z niskim AMH komu za pierwszym transferem się nie udało? Zastanawiam się ile powinniśmy odczekać do następnego transferu. Czytałam, że minimum trzy miesiące czy to nie za krótko? Z drugiej strony ta niska rezerwa i upływający czas. Boje się, że mam tak słabe jajeczka, że nie podołają.

Przy 3 dniowych zarodkach sikaniec wychodzi dopiero 11dpt. Powtórz jeszcze betę 11-12 dpt.

No i cóż dziewczynki.... moja intuicja znów mnie nie zawiodła;( wrrrr, ale jestem zła. WYNIK bety JAK ZWYKLE TAKI SAM <2.... brak słów..... czekam na konsultację z lekarzem... i zbieram siły na dalszą walkę..... aleee brak już jej.... tyle podejść i żeby nic nie załapało.... 😭😭😭😭

Przykro mi bardzo :( :( :(
Wirtualnie ściskam!
 
reklama
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry