Hej. Uważaj na tarczyce bo może płatać figle. Ja mam niedoczynność i 2 dni przed transferem TSH miałam 9! Nie wiem czy to leki czy stres, transfer odwołany. Drugie podejście było za 3 miesiące i mój Skarb właśnie zasypia przy cycu. Kontroluj tarczycę. Trzymam kciuki
[/QUOTE
Dobry lekarz , ze kontrolował to .. mi chcieli transfer robić , gdzie okazało się , ze moje TSH skoczyło do 12! (Dowiedzieliśmy się 3 dni bo odwołanej punkcji / badanie zrobili mi na moja prośbę)„ naszczescie” nie doszło do niego , bo tylko jedno jajeczko nadawało się do pobrania . I tylko przez to odwołali punkcję ..trafiłam do endokrynologa w końcu i powiedział , ze z takim TSH to byłby cud gdyby się udało .. a nawet gdyby - nie dałabym rady jej utrzymać ..