Domat, dwa lata zwodzili nas w Invikcie. Przeszłam 3 stymulacje do naturalnego poczęcia. Poddałam się zabiegowi elektokauteryzacji, po którym AMH z 9,8 spadło do 3,5.
14 lat temu zdiagnozowano u mnie nowotwór przysadki mózgowej. Niestety guz był tak duży, że wycięto go razem z przysadką. Do końca życia pozostaje na substytutach hormonalnych i sterydowych.
Niestety bez in vitro marne szanse.