Oglądałam dokument z Rozenek i spoko podobał się.Jako za celebrytów nigdy za nią nie przepadałam ale szanuje jej prace i to co robi.Natrafilam na player na dokument "In Vitro czekajac na dziecko"i jest tam kilka odcinków które są takie życiowe.Prawda jest że jak się już osiągnie cel to się zapomina trochę o tym co się przeżył
gladajac teraz te dokumenty dużo mi się przypomina mimo że moja droga nie była aż taka długa i kręta jak innych też swoje przeplakalam i w jakiś sposób przeżyłam.Wiem napewno że puki są siły możliwości nie wolno się poddawać.