Czyli teraz walka o rodzeństwo teraz. Trzymam mocno mocno kciuki! Najważniejsze to się nie poddawać w walce o marzenia.Ja jestem w trakcie drugiej procedury.
Z pierwszej mamy rocznego synka❤
Mieliśmy 7 zarodków, ale tylko jeden transfer na 6 się udał. Dziś miałam punkcję, w sobotę dowiem się ile mamy teraz zarodków. Ja tez w Warszawie, w Invicta.