reklama

Kto po in vitro?

Hej dziewczynki ja juz troche jestem w domu ale strasznie jestem dzisiaj zmeczona. I mam kryzys. Przeryczalam polowe drogi do domu... W klinice wszystko ok. Zastrzyki od piatku dawka 225 i kolejna wizyta we wtorek a pozniej sie zobaczy czy zwiekszy czy zmniejszy dawke. Wyszlo mi jakies badanie antykardiolinowe WATPLIWE i musze powtorzyc bo chyba po punkcji bede miala zlecona heparyne. Nie bylam dzisiaj w patku tylko puscilysmy sie dalej w Łodzi bo chcialysmy jechac do TK MAXA. A z tym kryzysem to tak po porstu. Ciagle sobie zadaje pytanie dlaczego akurat nas to spotkalo i czemu ciagle musimy to znosic i dlaczego wiecznie sie nie udaje i wszystko mi poprostu siadlo. Ppzniej mi bylo glupio przed moja mama ze tak wyje i jeszcze bardziej mi sie smutno i przykro zrobilo ze zamiast ja pocieszac to jeszcze bardziej zamartwiam. No i jak sie juz wrota placzu otworzyly to nie moglam ich zamknac takze jak weszlam do domu to cala usmarkana tusz do rzes rozjechany po calej mordzie prawie i dopiero teraz mi przeszlo... ;)
Boziu bidulko trzymaj się. Ja wierze ze i dla nas wyjdzie to slonce 😉 Bedzie dobrze . Tym razem sie uda✊✊✊
Ja wczoraj mialam bardzo kiepski dzien😞ale dzis jest lepiej . Musze sobie wszystko poukładać. Nic nie planuje bo i tak nic z tego nie wychodzi. Zycie pokazuje nam scenariusze.
Ale wierze ze będzie dobrze. Juz malo nas zostalo bez brzuszka wiec musi sie i nam udac😘😕😘
 
reklama
Boziu bidulko trzymaj się. Ja wierze ze i dla nas wyjdzie to slonce 😉 Bedzie dobrze . Tym razem sie uda✊✊✊
Ja wczoraj mialam bardzo kiepski dzien😞ale dzis jest lepiej . Musze sobie wszystko poukładać. Nic nie planuje bo i tak nic z tego nie wychodzi. Zycie pokazuje nam scenariusze.
Ale wierze ze będzie dobrze. Juz malo nas zostalo bez brzuszka wiec musi sie i nam udac😘😕😘
O tak nie wiele nas juz zostalo tylko garstka ;) Ale tak jak piszesz powinnysmy sie z tego cieszyc bo i nam sie w koncu uda ;) Zobacz do twojej histeroskopii juz nie zostal miesiac a 28 dni ;) Widzisz jak szybko leci ;)
 
No to teraz to ja już całkiem tracę wiarę w te leczenie od Paśnika [emoji22][emoji22][emoji22]. Miałam za każdym razem ten jebany neoparin i pierdolony encorton też [emoji22][emoji22][emoji22]
Ale kochana Ja tez mialam A udało się za 3 razem. To wiele czynników musi sie zgrać jednocześnie. Nie trać wiary, on wie co robi. Musisz być silna, bo kto jak nie Ty???
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry