reklama

Kto po in vitro?

reklama
Dziewczyny jestem tutaj już dwa lata i aż takiej nagonki na jedną osobę nie było. Rzeczywiście Bazylia zapędziła się w niektórych momentach. Jest specyficzną osobą, emocjonalną i barwną, co było widać po jej kalendarzu. Każdy z nas inaczej reaguje na sytuacje stresowe. Dajmy już temu spokój. Nie ma co się oszukiwać nie poszła ta stymulacja a w zasadzie hodowla zarodków najlepiej. Kręcenie z liczbą zarodków itd. Nawet śmiem twierdzić, że jak na potencjał produkcji jejeczek, było ich mało. Nie wiem dlaczego?
Wierzę jednak, że przy takim potencjale produkcji jajeczek będzie w ciąży.
 
Wiem ze to ciezki temat kochana i wiem co czujesz ale jak juz ci sie uda czego zycze ci z całego serca ❤ to zobaczysz ze zapomnisz o tych złych chwilach, sama ciąża tez bedzie ciężkim momentem bo ciagle bedziesz sie zamartwiać az do samego konca ale im bliżej bedziesz tym ból i strach beda odchodzić... ja to nawet teraz sie jeszcze stresuje juz chciałabym miec ja w rękach a zostało mi juz tylko kilka dni albo kilka godzin 8-) jak juz bedzie na świecie wiem ze zrekompensuje mi te 11lat czekania ❤
Aj cudownie życzę Ci szybkiego szczęśliwego rozwiązania.
 
Będziesz mieć dziecko ,tylko nie załamuj się jeszcze. I nie poddawaj!!!
Masz zarodek. I macie kasę na kolejne podejście. Najgorsze co mozesz zrobić to się poddać!!! Laska, masz 36 lat. Dacie radę jeszcze na spokojnie to ogarnąć 😘
Ja sobie z tym ie radze a lukasz szuka pomocy u lekarzy ktorzy mu odmawiaja... Taka sie bedzie nagle uaktywniaic na forum bo znalazla uzywke, problemy z kregoslupem nie ograniczaja akrywnosci a wrecz przeciwnie...
 
Dziewczyny jestem tutaj już dwa lata i aż takiej nagonki na jedną osobę nie było. Rzeczywiście Bazylia zapędziła się w niektórych momentach. Jest specyficzną osobą, emocjonalną i barwną, co było widać po jej kalendarzu. Każdy z nas inaczej reaguje na sytuacje stresowe. Dajmy już temu spokój. Nie ma co się oszukiwać nie poszła ta stymulacja a w zasadzie hodowla zarodków najlepiej. Kręcenie z liczbą zarodków itd. Nawet śmiem twierdzić, że jak na potencjał produkcji jejeczek, było ich mało. Nie wiem dlaczego?
Wierzę jednak, że przy takim potencjale produkcji jajeczek będzie w ciąży.
Oczywiście że będzie nigdy w to nie uwierzę że się podda
 
Dziewczyny jestem tutaj już dwa lata i aż takiej nagonki na jedną osobę nie było. Rzeczywiście Bazylia zapędziła się w niektórych momentach. Jest specyficzną osobą, emocjonalną i barwną, co było widać po jej kalendarzu. Każdy z nas inaczej reaguje na sytuacje stresowe. Dajmy już temu spokój. Nie ma co się oszukiwać nie poszła ta stymulacja a w zasadzie hodowla zarodków najlepiej. Kręcenie z liczbą zarodków itd. Nawet śmiem twierdzić, że jak na potencjał produkcji jejeczek, było ich mało. Nie wiem dlaczego?
Wierzę jednak, że przy takim potencjale produkcji jajeczek będzie w ciąży.
Ale ja nie uważam, że jakakolwiek nagonka miala miejsce ;) I myślę,że każda z nas życzy @bazylia128 jak najlepiej [emoji8]
 
@bazylia128 A może jest możliwość poszukać jakiejś pomocy psychologa on-line? Ja wiem,ze teraz ciężko ale są na pewno tacy. @Dakita30 może wiesz coś na ten temat?
Tak sobie myślę, nie wiem jak ta fundacja mamyginekolog ale tam też mają prawników i psychologów, może do nich napisać, mają czata i nie tylko. Może podpowiedzą co dalej robić, jak robić by bylo dobrze? Nie wiem, może bzdury pisze ale w takiej sytuacji nic innego mi nie przychodzi do głowy..
 
Mam pytanie do dziewczyn które mieszkają poza Polską czy gdzieś jest obowiązek noszenia maseczek lub rękawic przy wychodzeniu z dom? Jeśli w nich korzystacie (z maseczek) to są to jednorazowe czy wielorazowe?
Ja mieszkam w PL. Ale ostatnio pytałam o te maseczki Koleżanki, która jest lekarzem. Bo nie zakupiłam a się zastanawiałam.
Mówi, że jeśli już nosić to te lepsze. I wymieniać za każdym razem. I, że bardziej jak ktoś chory jest, to ma sens, by innych nie zarażał. Chyba, że jest to maseczka z tzw filtrem.
Poza tym trzeba pamiętać, że na tym wiele bakterii się osadza.
Takie ja mam info. W Chinach te lepsze państwo zapewniało.
 
reklama
Mam pytanie do dziewczyn które mieszkają poza Polską czy gdzieś jest obowiązek noszenia maseczek lub rękawic przy wychodzeniu z dom? Jeśli w nich korzystacie (z maseczek) to są to jednorazowe czy wielorazowe?
U nas nie ma obowiazku, ale zdrowy rozsadek (6500 zarazen w ciagu ostatnich 24h) nakazuje nam z nich korzystac. My mamy jednorazowe. Rekawiczki dezynfekujemy, suszymy i uzywamy ponownie. Maseczki traktujemy para z zelazka, suszymy i tez uzywamy ponownie. My mamy te lepsze, z filtrami. I w tym tyg udalo sie M zamowic te najlepsze na wszelki wypadek - 3 sztuki, 60e.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry