reklama

Kto po in vitro?

reklama
Kinga, Agapl, wesoło, to mało powiedziane :-D :-) :-D
To i ta bardzo łagodne określenie. Oni znają takie słownictwo, że czasami sama nie wiem, czy się śmiać czy od razu uwagę wpisywać :-D
Zresztą moje dzieciory doskonale wiedzą, że ja jestem ta ostatnia od wpisywania uwag,
dlatego, tak radośnie dzielą się kawałami, horrorami i inni dziwnymi rzeczami :-D
 
że też mi nic lekarz nie mówił że można pić kieliszek winka czerwonego !!
o mamamija jak ja bym sie napiła :) choić łyczka dla smaku !!
:) niech któraś za mnie... łyknie :)
 
lawendowy dziękuję Ci za ten obrazek! Jest wspaniały :-D! Gdzie Ty je wyszukujesz??? A z Twoimi Maluchami to jest tak, że one za nas kciuki ściskają a my tu forumowe Ciotki też im jak najlepiej życzymy :tak:

Oskaa trzymam bardzo mocno za Maluchy! Ja swoim też podczytywałam bajki: a właściwie książeczkę Talko: Dziecko dla początkujących. Super poczucie humoru :-D

Agapl wypytałam lekarza o te torbiele i tak: u kobiet z PCO i endo podobno często jest zaburzona odpowiedź jajeczek na stymulację, a częściej na pik owulacyjny. Często jest to wynik agresywnej stymulacji jajeczkowania. Takie pęcherzyki są puste i lutenizują się przedwcześnie albo rosną do jakiś koszmarnych rozmiarów. Często w czasie stymulacji ich nie widać... bo powstają dopiero po zastrzyku z Ovi lub Pregnylu (piku owulacyjnym). Małe nie zagrażają ciąży, powyżej 5-6 cm na ogół trzeba w II trymestrze operować.
A jakie wyjaśnienie dała Twoja lekarka???

Ja po wizycie i szczęśliwa i zmartwiona. W macicy jeszcze nic nie widać ale endometrium mam ładne, bete dr również ocenił 'z dużym wskazaniem na ciążę mnogą" :-D:-D:-D. Zapisałam się też dziś oficjalnie do lekarza, który będzie ciążę prowadził, także wielki krok.
W sobotę mam powtórzyć betę i w następny czwartek USG.
Niestety jajniki nadal rosną. I co gorsza rośnie razem z nimi torbiel: dziś już 5 cm (z 4 we wtorek, a jajnik pod 12 cm). Ale nie ma płynu w brzuchu więc nadal stan lekki - nie szpitalny. Mam bezwzględnie leżeć, nic nie podnosić, pić tak żebym nie nadążała z siku:szok:. Jest szansa, że przy końskich dawkach progesteronu torbiel się rozejdzie i tej myśli się trzymam!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry