lilonka dzięki za zaproszenie, ale jeszcze się wstrzymam. Nie chcę zapeszać
A co do jajników, to mam leżeć głównie ze względu na torbiel, która może pęknąć. A tego nie chcemy
, bo to już duże zagrożenie dla ciąży.
Pingwinku a Ty kiedy wybierasz się na usg? I czemu wyrzuciłaś kminek z kanapki??? Boszzzz, ja totalnie chyba jestem zielona
Ja tylko o serach pleśniowych, surowym mięsie i takich oczywistych oczywistościach wiem. Z drugiej strony nie chcę zwariować ze strachu
A co do jajników, to mam leżeć głównie ze względu na torbiel, która może pęknąć. A tego nie chcemy
, bo to już duże zagrożenie dla ciąży. Pingwinku a Ty kiedy wybierasz się na usg? I czemu wyrzuciłaś kminek z kanapki??? Boszzzz, ja totalnie chyba jestem zielona
Ja tylko o serach pleśniowych, surowym mięsie i takich oczywistych oczywistościach wiem. Z drugiej strony nie chcę zwariować ze strachu
W takim tygodniu jak ja jestem trzeba już na siebie bardzo uważać - głównie uprawiać kanapping.

co by Maluch/y zdrowo rosły i się ładnie w przyszłym tygodniu pokazały.