reklama

Kto po in vitro?

reklama
Ja tez sie boje troche, szczegolnie komplikacji w ciazy blizniaczei, ale moja gin mowi ze wrazie czego poradzimy sobie z tym.
Ja pierwszy transfer mialam dwoch i powiem ci ze jak mialam ppzytywna betę (ladnie rosła, ale po 150 zaczela spadać) to cieszylam sie ale miałam pietra jak nigdy. Moj maz to na szczescie taki optymistyczny czlowiek ze zabral mnie do pary ktora ma blizniaki i przestalam miec wątpliwości 😊😊 Co ma byc i tak będzie...
Byly przypadki ze jeden podany sie podzielil i byly bliźniaki, więc jak nam pisane twixy to nie uciekniemy od tego😁😁
Też mam przyjaciółkę którą urodziła bliźniaki i wszystko dobrze całą ciążę. Niewiem chciałabym zwiększyć swoje szanse. Zobaczę. Mam 4 mrozaki. 2×4.1.1. I 2 chyba 3.2.1 , niewiem jak podejść do tematu jeszcze będę rozmawiać z lekarzem i zobaczę co mi immunolog dzisiaj powie i jeszcze ta epidemia ;(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry