Mnie jakoś fajki nigdy nie ciągnęły, może dlatego ze nikt u mnie w domu nie palił, męża tez nie. Ale jakiś nałóg trzeba miećWiesz...... Picie już igarniasz [emoji12]. Tylko jeszcze fajki ci zostały [emoji23] Fajny lekarz, zna się na Polaczkach [emoji23]
Ja paliłam od 16-17tego roku życia a jakoś ok 26-28 lat rzuciłam i przytyłam 10kg[emoji12]. Na złe nie wyszło bo jak byłam młoda to wyglądałam tak, że tylko pasiaki mi można było założyć i do obozu zawieźć [emoji849]. Mój Siwek też był taki wysuszony jak palił i też duuuużo przytył