reklama

Kto po in vitro?

gotadora mój maż podaje mi bardzo powoli i bardzo delikatnie zastrzyki bo wie jak ja bardzo boje sie igiel i jak to przeżywam a mimo to mam ślady po nich :-( trzymam kciuki za bete!
madzialenak biedactwo dasz rade mimo ze jeszcze troche ci zostało do końca jestem z tobą sercem w cierpieniach :-)
ja tez niestety wszystkie leki 100%płatne mam bo klinika w której sie leczymy nie ma umowy z NFZ :-(
 
reklama
ugotowałam zupkę miał byc rosół ale w trakcie taka ochota mnie naszła na pomidorówke ze dodałam pomidory ale uzyłam świeżego pieprzu mielonego i taka ostra mi wyszła ze ... mimo wszystko jem juz druga miseczkę ...chyba za wcześnie na takie zachcianki hihi :-D
 
madzialenak zapraszam ugotowałam calkiem sporo tej zupki:-)
a jezeli chodzi o żeberka ostatnio wynalazlam super przepis tez w woreczku a jednak mniej chemiczny od tych torebek
kroisz zeberka na mniejsze kawalki wkładasz do woreczka solisz i pieprzysz wg uznania
w kubeczku mieszasz 6 łyzek musztardy i duza łyzke miodu
wlewasz do woreczka i obtaczasz w nich miesko
do 1/3 szklanki wody wkładasz kostke rosołowa i rozpuszczasz i wlewasz do woreczka
po godzinie miesko odchodzi od kosci jest kruche i soczyste dzieki bulionowi mmmm pycha chyba jutro zrobie bo mnie az ochota naszla:-)
 
Tequila, mniammmm uwielbiam pomidorowke :-p. Ja dzis rano obudzilam sie z apetytem na zupe szczawiowa ale nie zrobilam bo nie wiem ,czy mozemy ja jesc po transferze.Ona ma duzo szczawianow i nie ma co ryzykowac.

Gotadora i coo??? sa wyniki???
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry