reklama

Kto po in vitro?

reklama
Dziewczyny spokojnie z tymi wagami dzieci na podstawie USG 😜😜😜 to tylko przybliżony parametr obliczany pośrednio. Często brzuszek czy główka albo kość ydowa jest z innego tygodnia - o taki to jest pomiar. Choć oczywiście jest ważne aby z wizyty na wizytę dziecko rosło 😀😀😀
No mi z tych wszystkich pomiarów wielkości wychodzi, że dzieć jest jakby tydzień starszy niż wynikałoby z daty transferu, lekarz mówił że wagi końcowej nie wyszacuje się z tego dokładnie, ale waga urodzeniowa zapowiada się powyżej średniej jak na ten moment
 
Dziewczyny spokojnie z tymi wagami dzieci na podstawie USG [emoji12][emoji12][emoji12] to tylko przybliżony parametr obliczany pośrednio. Często brzuszek czy główka albo kość ydowa jest z innego tygodnia - o taki to jest pomiar. Choć oczywiście jest ważne aby z wizyty na wizytę dziecko rosło [emoji3][emoji3][emoji3]
Moja gin w obu ciążach na tydzień przed porodem podawała mi wagę dziecka, w jednym pomyliła się o 90gr, przy drugim o 30gr [emoji4]
Wiec dobry lekarz i dobry sprzęt mają ogromne znaczenie.
 
No mi z tych wszystkich pomiarów wielkości wychodzi, że dzieć jest jakby tydzień starszy niż wynikałoby z daty transferu, lekarz mówił że wagi końcowej nie wyszacuje się z tego dokładnie, ale waga urodzeniowa zapowiada się powyżej średniej jak na ten moment
Wszystko to geny, geny....co do wagi końcowej trudno szacować jaka będzie przy porodzie. Prędzej będzie podobna do wagi starszaka.
 
@anett96 kochana łączę się z Tobą w bólu. U mnie też ten poniedziałek był bezlitosny. Jeszcze na domiar złego zepsuł się samochód 😡
Ale dziś już wstałam w dobrym nastroju. Jestem spokojna i zaczynam przygotowania do kolejnego transferu.
Dostałam na urodziny książkę z programem postu dr. Ewy Dąbrowskiej i chyba się skuszę. Robiła któraś taki post leczniczo?
 

Załączniki

  • 20200623_075851.jpg
    20200623_075851.jpg
    1,4 MB · Wyświetleń: 76
reklama
Moja gin w obu ciążach na tydzień przed porodem podawała mi wagę dziecka, w jednym pomyliła się o 90gr, przy drugim o 30gr
emoji4.png

Wiec dobry lekarz i dobry sprzęt mają ogromne znaczenie.
Plus proporcje dziecka. Moje rodziły się długie i chude w porównaniu do wzrostu 😃 zresztą na wydruku USG zawsze jest wpisane +/- w g i to do około 300 gram. Jest to raczej szacowane wagi dziecka, a jak lekarz trafi to super. U mnie pomyłka 50 gram. U innych dziewczyn ze szpitala ten sam lekarz i pomyłki duże, w sumie nawet 200 gram przy wcześniaku. Zamiast 800 gram rodzi się dziecko 1000 gram. Albo niby 4 kg a rodzi się 3.5 kg.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry