Wiecie co zgłupiałam, od czasu jak zostałam z jednym jajowodem pierwszy raz pomyślałam o tym żeby próbować a nóż jakims cudem nad cudami uda się naturalnie, i zaczęłam podczytywac jak to działa jak ma się tylko jeden. I jestem w szoku czy to naprawdę tak jest jak tu napisane, że wychwytuje?
"do zajścia w ciążę wystarcza: jeden działający jajnik i jeden drożny jajowód. Powiem więcej, sprawny jajowód przejmuje funkcję usuniętego-wychwytuje komórkę jajową zarówno z jajnika po którego stronie występuje ,jak i z jajnika po stronie przeciwnej."
Czyli że jak będę miała owulację to nieważne z której strony bo i tak mam szanse? Myślałam że lewy jajnik przypisany jest do lewego jajowodu i a prawy do prawego.