reklama

Kto po in vitro?

reklama
Moje kochane dziewczyny . Chciałam się z Wami pozegnac . Zakończyliśmy właśnie nasza przygodę z invitro . Od ostatniej wizyty nie urosło kompletnie nic , a nawet części „zniknęła” . Także z jednym 14 i kilkoma 10 lekarz zadecydował o zaprzestaniu stymulacji . Wg niego endometrioza wyrządziła zbyt duże spustoszenie i nie reaguje na nawet ogromne dawki . Jedyna opcja dla nas jest KD , na która oboje nie jestemy gotowi . Kolejne stymulacje nie maja sensu wg lekarza. Czas pogodzić się z tym , ze największe moje marzenie się nigdy nie spełni - nie urodzę małej księżniczki , która będzie miała moj uśmiech czy zawarty nosek . Nie umiem się z tym pogodzić . Nic tu więcej po mnie . Życzę każdej z Was z osobna spełnienia cudu bycia Mama ❤Dzięki za Wasze wsparcie i dobre rady. Powodzenia 🙏🏼Lola
a ktory to byl dzien stymulacji ? bo kilka bo 10mm to nie brzmi zle..... ale zalezy w ktorym dniu
 
Nie mam pojęcia. Na pewno każda klinika wycenia to inaczej. Posprawdzaj na spokojnie.
Procedura z adpocja zarodka jest tańsza niż adopcja komórek. Polskie prawo nie dopuszcza handlu materiałem biologicznym, a tu już nie mogą się zasłonić żadnymi procedurami zapłodnienia, itd. Te zarodki już są.. Są to zarodki, które zostały ludziom, którzy są pewni że nie chcą już więcej dzieci albo zarodki rozwiedzionych par, które nie doszly do porozumienia co z nimi zrobić... Ja to sprawdzalam parę lat temu i był to naprawdę ułamek kwoty KD. Tylko trzeba pamiętać, że zarodkow jest mniej niż chętnych. Lekarz mi mówił, że warto w kilku klinikach się zapisać, może będzie krótszy czas oczekiwania...
 
@Joasek
Od @Gonia0605 😊
Procedura z adpocja zarodka jest tańsza niż adopcja komórek. Polskie prawo nie dopuszcza handlu materiałem biologicznym, a tu już nie mogą się zasłonić żadnymi procedurami zapłodnienia, itd. Te zarodki już są.. Są to zarodki, które zostały ludziom, którzy są pewni że nie chcą już więcej dzieci albo zarodki rozwiedzionych par, które nie doszly do porozumienia co z nimi zrobić... Ja to sprawdzalam parę lat temu i był to naprawdę ułamek kwoty KD. Tylko trzeba pamiętać, że zarodkow jest mniej niż chętnych. Lekarz mi mówił, że warto w kilku klinikach się zapisać, może będzie krótszy czas oczekiwania...
 
Procedura z adpocja zarodka jest tańsza niż adopcja komórek. Polskie prawo nie dopuszcza handlu materiałem biologicznym, a tu już nie mogą się zasłonić żadnymi procedurami zapłodnienia, itd. Te zarodki już są.. Są to zarodki, które zostały ludziom, którzy są pewni że nie chcą już więcej dzieci albo zarodki rozwiedzionych par, które nie doszly do porozumienia co z nimi zrobić... Ja to sprawdzalam parę lat temu i był to naprawdę ułamek kwoty KD. Tylko trzeba pamiętać, że zarodkow jest mniej niż chętnych. Lekarz mi mówił, że warto w kilku klinikach się zapisać, może będzie krótszy czas oczekiwania...
Serio? Rozwiedzionych par? Przykre to strasznie :-( bo jak ktoś nie ma warunków na wychowanie 3 czy 5 dzieci to rozumiem. No, ale jak ludzie się rozstają to oddać do adopcji..?? To takie przykre.... w sensie dla innych par to szczescie, ale i tak.... :-(
 
Dziewczyny jutro idę na USG, trzymajcie kciuki, żeby nie był tylko sam pęcherzyk. Tydzień temu był tylko pęcherzyk (5t+0d +5t+2d). Boje się bardzo, raz już tak miałam. A i tydzień temu ten pęcherzyk był malutki. Dodatkowo nie mam żadnych objawów!!!! Nie sprawdziłam już bety od tygodnia, chyba jutro zrobię i w poniedziałek, bo jak nie będzie rósł pęcherzyk i nie będzie YS to chciałabym szybciej wiedzieć.


Wielkie kciuki! za piekny pecherzyk z 'dodatkami' :) 😘 ✊
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry