reklama

Kto po in vitro?

reklama
Lepiej byłoby zniszczyć? Sama pewnie będę stać przed taka decyzja I wg mnie zniszczenie zarodka to jakaś abstrakcja. Oddając go jakiejś parze, która tak jak my tutaj walczyła o swój cud, spełniamy czyjes marzenie...
No zniszczyć nie oczywiście, ze nie... Ja mimo wszystko bym urodziła a mężowi - byłemu jakby co pozwoliłabym się zrzec czy dogadalabym się jakoś.. A jeżeli nie to dla mnie koniec świata:-( Nie ze oddać tylko ja bym chciała i tak urodzić.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry