reklama

Kto po in vitro?

reklama
Jestem po wizycie. Było coś małego pykajacego !!!!!! Tylko jeszcze takie malutkie...... Za tydzień idę jeszcze raz!!!! Oby Kropeczek się trzymał ♥♥♥❤
Stresuje się tylko tym, że mam zrobić betę jeszcze raz, chyba Pani ginekolog nie jest pewna.....
Na pewno będzie dzielnie walczył by z Tobą zostać, a skoro było coś pyakjacego to musi być dobrze 💗💗💗
 
Dziewczyny a ja mam dziś takie wahania nastroju że chyba sama że sobą oszaleje!! Rano byłam bliska rozpaczy, potem euforii, potem znów smutny a teraz sama nie wiem... Próbowałam zająć się pracami domowymi i ogrodem ale to na chwilę mi pomaga.. Zastanawiam się czy to przez odstawianie leków może? Czy to emocje jednak po czasie wychodzą? Normalnie nie mogę znalezc sobie miejsca 😐😐😶😶

Puść sobie jakiś fajny film i relaksuj się 😘
 
Jestem po wizycie. Było coś małego pykajacego !!!!!! Tylko jeszcze takie malutkie...... Za tydzień idę jeszcze raz!!!! Oby Kropeczek się trzymał ♥♥♥❤
Stresuje się tylko tym, że mam zrobić betę jeszcze raz, chyba Pani ginekolog nie jest pewna.....

Ważne, że pyka ☺ ❤ Pani dr może jest ostrożna ze względu na Twoje wcześniejsze doświadczenia?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry