reklama

Kto po in vitro?

weekend nieobecności i sporo do nadrobienia. Zaraz się wezmę za lekturę co tam u Was, ale nie wiem na ile starczy mi sił. Siedzę teraz i ryczę. Moja siostra miała crio jak ja miałam in vitro. Transfer miałyśmy tego samego dnia. Mi się nie udało z 2 zarodkami, jej udało się z jednym. Cały czas wszystko było w porządku, usg genetyczne było prawidłowe, nawet dzieciątko było według usg tydzień starsze niż wypadałoby z transferu. W poniedziałek minął 18 tydzień. Dzisiaj pojawiło się krwawienie. Pojechała do szpitala - diagnoza ciąża obumarła w 15 tyg. Boże a ja już myślałam że 14 lipca znów będę ciocią :wściekła/y:

Życie jest tak niesprawiedliwe, siostra ma jedno chore dziecko, to miało być zdrowe. Cała rodzina się cieszyła, jak widać na wyrost. Staram się uspokoić, bo dzisiaj 7 dpt i nerwy nie są wskazane. Ale nie jestem w stanie się nie denerwować. Boże chyba łatwiej jest przyjąć do wiadomości kiedy transfer sie nie udaje i nie ma ciąży, ale tracić dzieciątko tak późno to już wielki ból...
 
reklama
Martaczi wejdź na ustawienia (na samej górze zielony pasek), i jak w nie wejdziesz to z lewej strony masz sygnaturę, wejdź w nią i edytuj a jak chcesz suwaczek to np. naciśnij na mój, następnie stwórz swój i na końcu będą kody, skopiuj kod bb i wstaw właśnie w sygnaturę.
 
madzia zastanawiałam się ale teraz mi głupio w sumie ona jest spoko a on mi robił pierwszy transfer nie wiem gdzie leży przyczyna tak jak np. martka widać że się zagniździły ale może miały wadę i nie przetrwały a u mnie nigdy nie doszło do zagnieżdżenia
 
Sylwia pamiętam jak się Twojej siostrze udało, boże co to za ból, aż mi łzy ciekną. Biedna, bardzo jej współczuję :-( Bądź teraz przy siostrze i ją wspieraj. Przykro mi. Co mogło być przyczyną, czy lekarze się wypowiedzieli?
 
Ostatnia edycja:
Martaczi to może idź na histeroskopię, niech sprawdzą macicę, może ma jakieś wady albo zrosty. Mi doktor powiedział, że jak za 3 razem się nie uda to wyśle mnie na to badanie.
 
Sylwia, :-(:-(:-( co za tragedia.Pamietam, jak pisalas o siostrze i o tej wielkiej radosci,ze wszystko dobrze sie rozwija a tu taki ciosssssss
Wspolczuje bardzo. Musicie ja teraz mocno wspierac........:-(:-(:-(
 
Ostatnia edycja:
pytałam M czy może zrobić to badanie a ona twierdzi że jest niepotrzebne sama nie wiem co robić!!!
Sylwia przykro mi! masz rację też uważam że lepiej jak się wo ogóle nie uda! taki ból i rozczarowanie:-(
 
To badanie genetyczne zarodkow przy in vitro powinno byc automatyczne. Tutaj we Fr kwalifikuja sie tylo pary z ryzykiem przekazania choroby genetycznej dziecku. Jednakze w przypadku pozniejszej ewentualnej zdiagnizowanej wady czy choroby nagle i etyka i prawo zezwala na usuniecie dziecka.:szok: Dla mnie osobiscie jest to niezrozumiale. Latwiej jest zniesc odrzucenie chorego zarodka jeszcze przed transferem niz utracic juz rozwijajace sie dziecko. :-(
 
reklama
To badanie genetyczne zarodkow przy in vitro powinno byc automatyczne. Tutaj we Fr kwalifikuja sie tylo pary z ryzykiem przekazania choroby genetycznej dziecku. Jednakze w przypadku pozniejszej ewentualnej zdiagnizowanej wady czy choroby nagle i etyka i prawo zezwala na usuniecie dziecka.:szok: Dla mnie osobiscie jest to niezrozumiale. Latwiej jest zniesc odrzucenie chorego zarodka jeszcze przed transferem niz utracic juz rozwijajace sie dziecko. :-(

Agapl zgadzam się z Tobą w 100%.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry