• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kto po in vitro?

reklama
aaaa no właśnie ja to później ze względu na odległość na dojazd muszę liczyć z 2h!!! nie ma się co czerwienić prawdę piszę:-) a wiedz ż,e kobiecie ciężko mówi się drugiej komplementy:-D kurcze Tequila się nie odzywa!!! siedzę w kuchni obiad gotuję prawie z kompem na kuchence czekam jak na swój wynik
 
madzia ja się teraz zastanawiam chyba sobie odpocznę dwa cykle naturalne i potem pojadę na wizytę do invimedu i trzeci raz tam podejdę jeśli się nie uda to zastanawiam się czy nie przenieść się do gdańska tam gdzie gotadora i zrobić tych badań genetycznych zarodków!
kurcze nie ma tutaj żadnej osoby takiej jak ja tyle badań a wszystko ok!!!
 
Martaczi z Ciebie też fajna babka jest :tak:
Tak sobie przeanalizowałam ten program, w którym Gotadora podchodziła i powiem Ci, że wcale nie jest "głupi". Tak jak Gotadora pisała, zostały tylko zarodki zdrowe a przecież miała ich dużo więcej i one zostałyby zamrożone. Jakby nie było tych badań mogła mieć przetransferowane zarodki te z wadami i klapa by była.
Powiedz a nie myślałaś na zamianą dr M na dr K??
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry