reklama

Kto po in vitro?

reklama
Już prenatalne! ale szybko zleciało :) cieszę się, że za Maluszkiem wszystko dobrze, to musiały być wspaniałe widoki 🥰 u mnie po tych krwawieniach się uspokoiło na szczęście, pracuję normalnie, ale od początku tej pandemii mam pracę z domu i jest ok, poza tym w pracy też nie chcę żeby o czymkolwiek wiedzieli, bo teraz będą rozstrzygać się losy dalszych umów, a u mnie to poplątane :/ tyle lat pracowałam na umowę na czas nieokreślony, ale ciąży nie było 🤷‍♀️ teraz czekam na wizytę, mam nadzieję, że z moim Kropkiem wszystko dobrze, ale oczywiście nerwy są
Rozumiem, że się denerwujesz. Trzymam kciuki za Kropka✊🏻☺️ dziecko najważniejsze, ale wiem, że umowa na czas nieokreślony zapewniła by Ci więcej spokoju. Mi się udało, dostałam w tamtym roku. Jest chociaż nadzieja, że coś się zmieni z tymi umowami w najbliższym czasie?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry