reklama

Kto po in vitro?

romka bardzo mi przykro dobrze wiem co czujesz ale jestem najświeższym przykładem na to ze z dnia na dzień bedzie lepiej i zdobedziesz siłę do dalszej walki ustal tylko plan działania jak najszybciej i napewno nastepnym razem sie uda i tobie i mi i całej reszcie zobaczysz bedze dobrze!!!!
 
reklama
sylwia mąż ma rację skoro masz czekać do 12 to czekaj a wynikiem sikańca sie nie przejmuj! sikańcom mówimy nieeeee!!!! za dwa dni zrobisz bete i wyjdzie pozytywna musi wyjsc!!! nie stresuj sie bo to maluszkowi szkodzi! trzymam kciuki za pozytywna i wysoką bete ja wierze ze taka bedzie!!!!
 
dla wszystkich niedowiarków
wbrew-wszystkiemu.jpg
 
Kwiatuszeq - z tymi lekarzami to mozna oszalec:wściekła/y: Masz racje cos na pocieszenie trzeba miec - u mnie to zadanie spelnia czekolada:)

Romka - tak mi przykro ze sie nie udalo:-( tulam, mam nadzieje ze szybko ulozysz nowy plan dzialania ....a masz jeszcze jakies mrozaczki??

Sylwia - a co to za nastawienie - prosze mi sie poprawic - maz ma racje beta ma byc za dwa dni to za dwa dni... a cos tescik jednak tam wykazuje - musi byc dobrze - prosze sie tylko nie zalamuj trzymam kciuki
 
romka przykro mi strasznie...Wpłacz się i wracaj do gry!
tequila ale masz piękne te kocianki,daj jakieś większe zdjęcie:) :-)ja też wracam do gry-w marcu pochodzę na akupunkturę! koleżanka która mi polecała powiedziała,że wg medycyny chińskej po poronieniu powinno się odczekać 3 miesiącee....Ale ja nie chcę tyle czekać:no:buuuu co tu robić?
 
jak klikniesz na obrazek to zrobi sie wiekszy nie wiem dlaczego takie małe wychodza ;(
ale i tak dobrze ze doszłam do tego jak wstawic zdjecie ;)
a jezeli chodzi o czas ja nie wiem ile powinno sie poczekac ale wiem ze ja chce podejsc jak najszybciej ale jesli chcesz zapytam mojego lekarza co o tym mysli jesli bede miała wizyte wczesniej niz ty ;)
 
reklama
Martka 273!!! Weszłam ukradkiem, bu Ci odpisać. Czy chcesz poczekać czy nie, decyzja do lekarz noi do Ciebie. Ja z wieloletniej obserwacji wiem, że najszybciej zachodzi się w ciążę po....ciąży. Przecież nie miałaś łyżeczkowania. Organizm sam Ci się oczyścił. Zależy jakie Twoje podejście jest i czy jesteś gotowa. Sama znam 4 koleżanki, co po poronieniu odrazu zaszły w ciążę. Nawet nie doczekały pierwszego okresu po poronieniu.... Ja sama po biochemicznej po IUI już w następnym cyklu byłam w ciąży....ale dalej znasz :-(torbiel-antyki, i straciłam dzieciątko. Nawet zobacz na moją stopkę....,Wg. niektórych organizm jest wtedy bardziej przygotowany na przyjęcie zarodka, bo już w niej był i poziom hormonów jest bardzo przychylny, ale decyzja nie do mnie należy, ale ja to bym odrazu z grubej rury.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry