Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Gotadora bardzo ładny blog. Ja przez ciążę robiłam wersje papierowa, mieszanka zdjęć usg i naszych z tego okresu+rozne komentarze. wyszedł fajny album, lubię do niego zaglądać.
Trzymam kciuki za jutrzejsze testujace! Pewnie będę sie logowac co chwile...:-)
Gosia, Sylwia - powodzenia jutro na betce - oby byla jak najwieksza. Beta jesli ty tez jutro testujesz to tak samo trzymam za ciebie&&&&
Madzialenak - za twoja wizyte Mamusiu&&&
Mistralka witaj wsrod nas - dziewczyny tutaj to prawdziwe specjalistki w tej dziedzinie i napewno zawsze uzyskasz odpowiedz. A ja juz trzymam kciuki zeby szybko poszlo no i nareszie sie udalo - bo widze ze juz wystarczajaco przeszlas.
Gotadora - piekny ten twoj pamietnik, az lezki leca...
Przepraszam ze wiecej nie odpisuje ale kolejna nocka przede mna... buziole dla wszystkich...
Kinga - trzymam wszystkie palce zaciśnięte z calych sił za jutrzejszy transfer. Życzę ci też duzo spokoju po nim - mam nadzieję, że u tatusia będzie lepiej. Sylwia, Gosia, beta- życze Wam wysokich betek :-)
Ja już dzisiaj zabieram swoje maluszki. No i będę wiedziała ile ich mam. Nie mogę się już doczekać :-)
Jak zwykle będę miała problemy z pęcherzem i będę latać do wc i uzupełniać potem płyny. Nigdy nie mogę jakoś utrafić z tym kiedy mam zacząć pić, żeby mieć pełny pęcherz. No, a jak jest przesunięcie czasowe w zabiegu to już w ogóle kosmos.
Kinga już dzisiaj będziesz miała maluszki pod ♥ i od dziś będziesz w ciąży i tak już zostanie przez 9 m-cy czego Tobie serdecznie życzę
Beta, Gosia, Sylwia niech Wasze bety będą wysokie
Dziewczyny ja wczoraj przeżyłam koszmar, wieczorem wypiłam sobie kakao i zjadłam kanapkę, poszłam się wykąpać, jak wychodziłam z łazienki złapał mnie okrutny nie do opisania ból żołądka taki jakby ciągły skurcz. Nie mogłam stać, położyłam się jednakże ból nie ustępował, wstałam poszłam do toalety i wymiotowałam to co chwilę wcześniej zjadłam jednakże ból trwał jeszcze przez godzinę, leżałam przy otwartym oknie, nie wiedziałam czy jechać na pogotowie, ale jak tu wstać i się ubrać:-(. Mąż zrobił gorzką herbatę, połknęłam nospę i ból przeszedł. W ciąży 2 i 3 tygodnie temu zdarzył mi się podobny ból, ale był słabszy i przeszło jak coś zjadłam a wczoraj nie miałam pustego żołądka, zdrowo się odżywiam, nie jem smażonych potraw, nie jem słodyczy.... Poczytałam w internecie, że takie bóle skurczowe zdarzają się w ciąży. Dzisiaj na wizycie dopytam ginekologa, może trzeba będzie odwiedzić gastrologa.
Madzialenak - wierzę, że dbasz o siebie, ale organizm jest ciut rozchwiany, bo w końcu maluszek rozrabia w nim więc mogą być różne dziwne sprawy. A z lekarzem jak najbardziej porozmawiaj i powiedz co się stało. Może jakieś leki mają wpływ taki na Twój żołądek? Przecież trochę ich łykasz, a poza tym kłujesz się z tego co pamiętam też, a to nic nie pozostaje dla organizmu naszego obojętne jednak.
Gosia_1983 - czekamy na dobre wieści od Ciebie
Sylwia_1985 - kiucki za Twoją betkę też nadal trzymam. Dawaj znać co i jak.