bazylia128
Fanka BB :)
No i fajnieMam na szczęście jeszcze jednego mrozaka i mam nadzieję, że będzie szczęśliwszy.. Chciałabym jeszcze w grudniu podejść do transferu
Ostatnia edycja:
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
No i fajnieMam na szczęście jeszcze jednego mrozaka i mam nadzieję, że będzie szczęśliwszy.. Chciałabym jeszcze w grudniu podejść do transferu
To trzymam kciuki. Bardzo trudne jest to nasze „leczenie” pod względem finansowym ale i zawodowym. Ludzie maja problemy w pracy przez te ciagle nieobecności. Ja tez tego doświadczam;-P i fakt prace zawsze się znajdzie.U mnie były dwie procedury, z pierwszej wyszła jedna blastka, z drugiej cztery blastki. Homocysteina i mutacje już wykluczone, kariotypy ok, tsh ok, tarczyca tez wykluczone. Idealne wyniki... We wtorek mam wizytę, zobaczę wtedy na czym stoimy i czy podejmiemy się dalszej walki. Drugim problemem jest moja praca, logistycznie nie godzi się z ciągłymi wizytami. Gdybym tylko miała pewność, że wreszcie się uda, to bym odeszła z pracy. Ale boję się, że zostanę i bez pracy i bez dziecka. Wiem, że pracę można mieć inną, ale wolny czas bym poswiecala tylko na zamartwianie się. A jak jest praca, to zawsze jakaś odskocznia od złych myśli...
5 dniowy zarodek i 7dpt mysle ze powinno cos wyjsc![]()
Ja kiedyś miałam, to mi powiedzieli ze mam oddać mocz jeszcze raz, bo na pewno zanieczyszczony był wydzieliną i rzeczywiście druga próbka była ok.Hej dziewczyny, nareszcie doczekałam się wyniku na posiew, czy ktoras, miała taką bakterie i jakie miała zalecenia, jakby się mógła podzielić ?
Ja dostałam 1 saszetkę antybiotyku 3g monural, wczoraj wzięłam.... W poniedz powtórzę mocz i zobaczymy
Póki co nie czuję się dobrze i to mnie martwi.
No to chyba zależy od tego ile masz lat jakie amh i ile mialas juz stymulacniCześć dziewczyny. Nie wiem czy mnie jeszcze pamiętacie.
Przychodzę do Was ze swoimi rozterkami i prosić o doradzenie.
Otóż, w tamten wtorek byliśmy na wizycie w Czechach u dr Lachciny w spawie kd. On po analizie moich badań i całej dokumentacji namawia nas na jedną próbę stymulacji na swoich komórkach zanim podejmiemy ostateczną decyzje o kd. Bardzo sie waham bo boję sie kolejnego rozczarowania. Musze podjąć decyzję do poniedziałku bo znowu tam będziemy bo mam jeden pęcherzyk dominujący i dr chce zrobić punkcje bez znieczulenia żeby zobaczyć czy jest komórka. Być może pecherzyk do poniedziałku pęknie. Jestem w strasznej kropce i mega mnie ta sytuacja stresuje. Chce mi sie płakać ze musimy przez to wszystko przechodzić.
Co byście zrobiły na moim miejscu? Wiadomo, ze nie podejmiecie za mnie decyzji, ale chętnie Was poczytam..
Pozdrawiam was i gratuluję wszystkim, którym sie udalo. A tym które walcza to życzę duzo siły![]()
To jest bardzo wazna decyzja. Uwazam ze jesli lekarz widzi szanse to te szanse sa spore. Warto z niej skorzystac. Z reguły zycie potrafi nas zaskoczycCześć dziewczyny. Nie wiem czy mnie jeszcze pamiętacie.
Przychodzę do Was ze swoimi rozterkami i prosić o doradzenie.
Otóż, w tamten wtorek byliśmy na wizycie w Czechach u dr Lachciny w spawie kd. On po analizie moich badań i całej dokumentacji namawia nas na jedną próbę stymulacji na swoich komórkach zanim podejmiemy ostateczną decyzje o kd. Bardzo sie waham bo boję sie kolejnego rozczarowania. Musze podjąć decyzję do poniedziałku bo znowu tam będziemy bo mam jeden pęcherzyk dominujący i dr chce zrobić punkcje bez znieczulenia żeby zobaczyć czy jest komórka. Być może pecherzyk do poniedziałku pęknie. Jestem w strasznej kropce i mega mnie ta sytuacja stresuje. Chce mi sie płakać ze musimy przez to wszystko przechodzić.
Co byście zrobiły na moim miejscu? Wiadomo, ze nie podejmiecie za mnie decyzji, ale chętnie Was poczytam..
Pozdrawiam was i gratuluję wszystkim, którym sie udalo. A tym które walcza to życzę duzo siły![]()
Aha własnie zapomnialam napisac ze JA CIE PAMIETAMTo jest bardzo wazna decyzja. Wiesz o tym prawda? Uwazam ze jesli lekarz widzi szanse to te szanse sa spore. Warto z niej skorzystac. Z reguły zycie potrafi nas zaskoczycMyśle ze tak moze byc w Twoim wypadku
Domyslam sie ze to sie wiaze z wiekszymi kosztami. Ale jesli dacie rade, to chyba warto troche pooszczedzac
i "smarowac chleb nożem"ale miec to poczucie ze jednak zrobilas wszystko co moglas. Dzialaj i daj nam znac jestem bardzo ciekawa
Mysle ze duzo kobiet chcialo by miec jeszcze taka szanse
![]()
No to chyba zależy od tego ile masz lat jakie amh i ile mialas juz stymulacni![]()