reklama

Kto po in vitro?

Moim zdaniem za niskie... Ale przede wszystkim nie odstawiaj leków od tak. Najpierw lekarzem pogadaj. Jaką dawkę brałaś?
ja mam teraz leki na ta moja depresję, póki jeszcze mogłam to brałam, czytalam że one obniżają poziom tsh... A brałam najniższa dawkę ... Nigdy wcześniej nie miałam problemów z tarczyca. Zawsze wyniki były idealne wręcz... Pierwszy raz mi się to zdążyło... 😔
 
reklama
Tak analizuję swoją sytuację i zastanawiam się, jaki powinien być prawidłowy poziom progesteronu? Ja miałam w 7dpt i 14 dpt ok 16ng/ml, a widzę, że tutaj dziewczyny mają dużo większe wartości. Przed samym transferem nie miałam badanego, jedynie przed wdrożeniem progesteronu wynik 0,19ng/ml, ale to chyba tak powinno być właśnie. Niski progesteron może być przyczyną niepowodzenia? W Klinice nie kazali mi w 7dpt dokładać żadnych leków.
To zależy, czy masz cykl mrożony czy na świeżo (bo na świeżo to po punkcji są gigantyczne wartości) ja w 3 dpt miałam ok. 15 i mi dołożyli końskie dawki prolutexu na chwile i zwiększyli luteine, podnieśli do 28 w 6 dpt, a potem było 21 w 10dpt. Generalnie podobno najlepiej jak jest w okolicach 20 na początku. No ale co klinika to pewnie swoje zwyczaje, ale jak to @Netiaskitchen uważa :"progesteronu nigdy za wiele...;)".
 
Hej kobietki ,mam pytanie co do leków..
Czym byłyście stymulowane przed punkcją do in vitro? I z jakim efektem?
Ja przy pierwszej procedurze Gonal F, a przy drugiej Puregon.. Trochę się martwię..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry