no dzieki

Swoja droga to kazdy ma swoj rozum. Duzo osob popelnia bledy zywieniowe ale nie sadze zeby mialy one jakis przewlekły wplyw na jej rozwoj. Jest duzo mitow i kitow na temat tego co jesc w ciazy a czego nie. Czyatalam artykul mamaginekolog na temat jedzenia i potraw swiatecznych i szybko rozwaiala moje niekote watpliwosci. Zreszta bedac u lekarza tez nie raz zawracam mu dupsk....ooo to z niekotrych pomyslow poprostu sie ze mnie usmial

Wazne zeby nie jesc monotematycznie i zdrowo ale mozna sobie zostawic swoje przyjemnosci - tylkozeby sprawialy pryjemnosc musza byc dozowane

Bo kiedy mamay sobie na nie pozwalac jak wlasnie nie w czasie ciazy- pod warunkiem ze np nie mamy tak czesto tu wspomminianej cukrzycy - wtedy wiadomo - zadnych kompromisow.