reklama

Kto po in vitro?

Ja też wolę koktajle ze szpinakiem - on jest zdrowy i w sumie nie ma smaku. A jak piję z jarmuzem to mnie mocno cofa 🥵. Ale się jakiś czas poświęcałam bo lekarka kazała 😜. Potem odkryłam sZpinak i byłam w niebie 😊. Wreszcie koktajle zaczęły smakować 😊
Dla mnie koktajl to jogurt naturalny i banan albo jogurt naturalny, truskawki plus cukier.
 
reklama
Wiesz pociesze Cie bo ja po ciąży mialam uwaga +28kg!!!!! Waga sprzed ciąży 62kg przy 173cm wiec bylam duuuuuza... I zrzuciłam wszystko w 4 miesiące ale wydaje mi się że głównie dzięki karmieniu piersią
Ja w pierwszej ciazy +18kg i tez wszytsko zrzucilam mimo tego, ze prawie piersia nie karmiłam. W drugiej przytylam 13kg, karmie piersia, a zostalo spooorooo. Jednak wiek robi swoje moim zdaniem.
 
W każdym razie w szpitalu rozłożyli ręce. USG nie zrobili, bo za wcześnie. I powiedzieli mi, że źle liczyłam. Bo ja normalnie od ostatniej miesiączki, a oni że od transferu, więc 3+4 a nie 5+4. W każdym razie dzisiaj 20 dpt.
Betę mi zaproponowali, ale że wynik za 3-4 godziny, to może lepiej już rano i wtedy za pół godziny. Więc odmówiłam i powiedziałam, że pojadę rano do swojej kliniki, tam od razu będzie wynik też. A swoje pomyślałam, że ogólnie będą ogarniać, bo tutaj miałam wrażenie, że invitro to nie wiedzieli za bardzo co i jak.
Za tydzień miałam mieć USG serduszkowe, a oni że teraz nawet nie będzie pęcherzyka... Ale mili byli, chcoiaz tyle. Szpital Bródnowski.
A. Jak się przebierałam, żeby mnie na fotelu obejrzała, to poleciało tyle krwi i skrzep. Więc dobrze nie jest. Nie wiem, jak ja do jutra wytrzymam. Bo przecież to się musiało wydarzyć, gdy już zamykali klinikę....
Ja byłam IMiD i zbadali ginekologicznie, usg jajników zrobili itp ale badań tez nie. Przepisali duphaston, ze to od progesteronu. A ja byłam w 11tc to już masz małe dawki progesteronu to może zdarzyć się wszystko.
Po pierwsze jak (oby nie) beta spada to nie spadnie w ciągu kilku dni z 1000. A nawet jak spadnie to nadal bierzesz progesteron @ nie powinnaś dostać, krwawienia itp. To wynika z czegoś innego.. może krwiak albo acard czy cokolwiek nie zawsze da się znaleźć przyczynę. Ja jak pojechałam to kolor krwi mi się zmieniał z jasno czerwonej na taką bardzo ciemno czerwoną bez skrzepów. Chcieli zostawić w szpitalu, ale mój syn by się zapłakał a i opiekę mam lepszą w domu:-P Mimo tego dzieci zdrowe były. Połóż się spać, przestań płakać twoje łzy już nic nie zmienią.Z rana pojedź do kliniki oni potrafią uspokoić. A i na tak wczesnych ciążach lepiej się znają. Szpital odwiedzisz w czasie porodu:-)
 
reklama
Doczytałam... Co Ci lekarze w szpitalu za bujdy opowiadają. W 20dpt pęcherzyk jak najbardziej powinien być, szkoda że usg nie zrobili bo może źródło krwawienia byłoby widać. U mnie krwawienie male co prawda ale na bardzo podobnym etapie. Na cito do kliniki pojechałam i byl zarodek z serduszkiem juz no i maly krwiak. Możesz to kliniki swojej jutro jechac ? W szpitalach niestety często nie wiedzą jak postępować z wczesna ciąża po in vitro
Tak, pojadę z samego rana do kliniki.
Jak dzwoniłam, to kazali dać rano znać, no ale raczej mówili że telefonicznie, jednak sytuacja wygląda już inaczej, niż przed ip.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry