• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kto po in vitro?

reklama
Moze tez byc tak, ze on myśli, ze nie dasz rady. Ze jesteś zalezna od niego. A jak zobaczy, ze moze Cie stracic to bardzo możliwe, ze bedzie to poczatek czegos nowego miedzy Wami. Moim zdaniem warto zaryzykować chocby po to, zeby sie przekonac czy mu zalezy i zawalczy o Was.
Myślę że on bardzo wyraźnie widzi, że nie jestem od niego w ogóle zalezna... I dlatego próbuje mnie dołować... Temat rzeka...
 
Nooo siostro;-) czuje, ze będzie lepiej, niż myślałam. A oto cytat na poprawę humoru;-)
„Cokolwiek dasz kobiecie, ona czyni to lepszym. (..) Dasz jej zakupy, ona da Ci posiłek. Dasz jej uśmiech, ona da Ci swoje serce. Mnoży i powiększa wszystko, co się da. Więc jeśli dasz jej goowno, spodziewaj się jeszcze większego gówna.”
– William Golding
W oryginalnym cytacie było też, o ile się nie mylę, dasz jej nasienie, ona da ci dziecko... 😔
No ale w sumie tego też mi nie dał...
 
Helloł dziołchy [emoji847] Chciałam was najpierw doczytać zanim pochwalę się swoją telewizytą ale chyba nie dam teraz rady. Byłyście dość aktywne [emoji6]
A więc 06.03 lecę do Krakowa, a już 08.03 mam wizytę w Ostravie. Doktorek świetny, mega wygadany, zgodził się żebym zaczęła już w marcu tylko uprzedził, że nie będzie świeżego transferu bo będzie jakaś dziwna stymulacja (PPOS, Elo 150 i menopur 75 ) która uszkadza śluzówkę i uniemożliwia świeży transfer. Jeszcze nie wiem co to, dopiero będę czytać [emoji6]
Nie owijał w bawełnę, powiedział że w moim wieku komórki mogą być w większości uszkodzone. Powiedział że dawca to dobry pomysł ale mam być gotowa na rozmowę z embriologiem bo na pewno powie, że nasienie męża się nadaje i będzie chciał użyć jego. Ponoć ich embriolog jest bardzo dobry. Umówiliśmy się na razie na 50/50 z dawcą. Dawca ma być rh- tak jak ja, chociaż powiedział, że w dzisiejszych czasach nie mam się bać konfliktu serologicznego, bo dostanę zastrzyk.
Jak będzie co badać, to bierzemy PGT-A.
Kariotyp zrobi mi na miejscu i wynik do 10 dni tylko, jeszcze chce mi zrobić APS, białko C+S, antytrombin dodatkowo oprócz standardowych hormonów.
Cały pakiet ma kosztować około 20 tys zł.
Gadał sensownie ale nie obiecywał cudów. Mimo wszystko nadzieja wróciła i chcę dalej walczyć.
Wracam do gry [emoji123][emoji16]
Super, że udało się tak szybko ogarnąć i będziecie działali! Niech się tam Wami dobrze zajmą [emoji110]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry