reklama

Kto po in vitro?

reklama
Oto moje małe śpiące szczęście 🥰🥰🥰 Michał urodzony dziś w 36+4. późny wcześniak. 2960 wagi ☺️ Zaczęło się w niedzielę ok 23, ale jeszcze przespałam 4 h. Wyciszyłam skurcze kąpielą, bo miałam nadzieję, że to próba generalna. a wczoraj po południu od nowa się rozkręcalo. Wczoraj wieczorem zaczyly się bóle od kręgosłupa. O 3:15 mnie przyjęli na szpital, a o 5 miałam już pełne rozwarcie tylko młody nie mógł zejść główka. Urodziłam o 6:10 i mi go zabrali zaraz. Dużo szycia, łyżeczkowanie. Przyjemnie nie było 😅 ale mam swój maly cud❤️
Gratulacje! 🥰🥰 Zdrowia i szczęścia dla was obojga ❤️❤️
 
Oto moje małe śpiące szczęście 🥰🥰🥰 Michał urodzony dziś w 36+4. późny wcześniak. 2960 wagi ☺️ Zaczęło się w niedzielę ok 23, ale jeszcze przespałam 4 h. Wyciszyłam skurcze kąpielą, bo miałam nadzieję, że to próba generalna. a wczoraj po południu od nowa się rozkręcalo. Wczoraj wieczorem zaczyly się bóle od kręgosłupa. O 3:15 mnie przyjęli na szpital, a o 5 miałam już pełne rozwarcie tylko młody nie mógł zejść główka. Urodziłam o 6:10 i mi go zabrali zaraz. Dużo szycia, łyżeczkowanie. Przyjemnie nie było 😅 ale mam swój maly cud❤️
Gratuluję z całego serca ❤️❤️❤️
 
Oto moje małe śpiące szczęście 🥰🥰🥰 Michał urodzony dziś w 36+4. późny wcześniak. 2960 wagi ☺️ Zaczęło się w niedzielę ok 23, ale jeszcze przespałam 4 h. Wyciszyłam skurcze kąpielą, bo miałam nadzieję, że to próba generalna. a wczoraj po południu od nowa się rozkręcalo. Wczoraj wieczorem zaczyly się bóle od kręgosłupa. O 3:15 mnie przyjęli na szpital, a o 5 miałam już pełne rozwarcie tylko młody nie mógł zejść główka. Urodziłam o 6:10 i mi go zabrali zaraz. Dużo szycia, łyżeczkowanie. Przyjemnie nie było 😅 ale mam swój maly cud❤️
Gratulacje. Dziecko to największe szczęście ❤️
 
Pierwszy zastrzyk za mną 😍😍😍😍 i szczerze powiem ze nie było tak źle 🙈 tak się przestraszyłam że taka kapka wylecila mi poza brzuchem... Ale doszlam do wniosku ze ostatni z tej fiołki dam ciut więcej. Szczerze to najlepsze zastrzyki jakie brałam 😍😍😍 igła nie jest tępa jak przy innych więc luzik. Nawet nie poczułam że igłę wbijam... Weszka jak w masełko 🙈 a to tylko w moja fałdę miała wejść 🤣🤣🤣🤣🤣🙈Więcej strachu niż to warte 🙈 ale oby podziałało. Juz sie nie mogę doczekać jutra i godziny 20 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🙈
 
Pierwszy zastrzyk za mną 😍😍😍😍 i szczerze powiem ze nie było tak źle 🙈 tak się przestraszyłam że taka kapka wylecila mi poza brzuchem... Ale doszlam do wniosku ze ostatni z tej fiołki dam ciut więcej. Szczerze to najlepsze zastrzyki jakie brałam 😍😍😍 igła nie jest tępa jak przy innych więc luzik. Nawet nie poczułam że igłę wbijam... Weszka jak w masełko 🙈 a to tylko w moja fałdę miała wejść 🤣🤣🤣🤣🤣🙈Więcej strachu niż to warte 🙈 ale oby podziałało. Juz sie nie mogę doczekać jutra i godziny 20 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🙈
No i super niedlugo bedziesz sie kuła codziennie przez 9 miesiecy ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry