reklama

Kto po in vitro?

reklama
@KarolaJ i @Brakujemiwiary wy chyba też teraz jakoś będziecie miały ivf? 🧐😘😘
Ja mam jutro kontrole stymulacji. W przyszłym. Tygodniu punkcja, Ale transfer najwcześniej dopiero w maju 😔 już się nastawiłam na to. Wątpię abym mogła teraz podejść do transferu. Chodź nie powiem ze było by to spełnienie moich marzeń, jeszcze jak by się okazało że transfer jest udany to już całkiem. Wolę się być mile zaskoczona niż znów rozczarowana... Moje jajniki już dają o sobie znać... Pobolewają... Mam nadzieję że coś z tego będzie tym razem 🙏🙏🙏🙏🙏
 
A może to plamienie inplantacyjne? Byłoby zgodne z czasem a miesiączki nie dostaniesz bo bierzesz progesteron.
Powiem Ci, że sama nie wiem, teraz np. od południa już nic nie było, tylko po progesteronie o 15 dawkowanym oczywiście dopochwowo, trochę się pojawiło. Teraz spokój.Też mniej mnie podbrzusze boli więc w sumie chyba dobrze. Może faktycznie to właśnie kwestia implantacji. Pamiętam, że poprzednim razem też miałam krwawienie i to ok 3 dni i kompletnie nie miało to wpływu na niepowodzenie bo ciąża się po tym bez problemu jeszcze rozwijała. Wychodzi na to, że to było to, właśnie sprawdziłam i było to o 2 dni później licząc od dnia transferu niż teraz, a wtedy zarodki były 3 dniowe a nie 5. Czyli wszystko wskazuje na to, że to była implantacja.
 
Ja dzisiaj mam trzeci dzień stymulacji ale nie wiem czy coś z tego będzie, bo nie miałam zbyt wiele pęcherzyków widocznych w dniu okresu dlatego jutro się okaże co dalej, czy będzie jeszcze jakieś dalej w tym cyklu...
Trzymam Kochana kciuki 👍
Ja mam jutro kontrole stymulacji. W przyszłym. Tygodniu punkcja, Ale transfer najwcześniej dopiero w maju 😔 już się nastawiłam na to. Wątpię abym mogła teraz podejść do transferu. Chodź nie powiem ze było by to spełnienie moich marzeń, jeszcze jak by się okazało że transfer jest udany to już całkiem. Wolę się być mile zaskoczona niż znów rozczarowana... Moje jajniki już dają o sobie znać... Pobolewają... Mam nadzieję że coś z tego będzie tym razem 🙏🙏🙏🙏🙏
Dlaczego podchodzicie do tranferu dopiero w maju?
 
Jestem po 1 zastrzyku, serio nie pamiętałam, że ta to boli. Teraz mam neoparin wtedy miałam jakiś inny lek, ale pewnei tak samo bolało tylko nie pamiętam.
Ja mam teraz ovaleap. Uwierz mi ze nic nie czuje... No chyba że wbije się w zrost po ostatniej stymulacji... Wczoraj pierwszy raz mi się to zdążyło i właśnie przed chwilą 😔😔😔. Ale jeśli nie trafię w zrost to nawet nie czuje ze igła jest wbijana w brzuch 🙈
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry