reklama

Kto po in vitro?

Dziewczyny witam!
Ja bety nie miałam możliwości zrobić ale zrobiłam 2 testy tej samej marki. Pierwszy na zdjęciu 2 dni przed spodziewaną miesiączką a drugi już w dzień spodziewanej miesiączki. Czyli między testami jest 2 dni różnicy. Jutro idę na kontrolę i być może zostanę obstawiona lekami z racji tego że jestem po poronieniu. Mam nadzieję że tym razem się uda 😉 Miałam criotransfer dwóch 3dniowych zarodków. Zobacz załącznik 1244057Zobacz załącznik 1244058

Ja tam raczej coś widzę ❤❤❤
 
reklama
U mnie tez udało się za pierwszym razem 4 lata temu, a jutro criotranser, boję się, że właśnie za dużo bym miał szczęścia, żeby mogło się udać i tym razem.... mam 4 śnieżynki, ale może być różnie... Wiem, że jestem w dobrej sytuacji w porównaniu z niektórymi dziewczynami, ale mam dziś okropne myśli, chyba stres tak działa na mnie🙁
Trzymam ✊✊✊✊ zevy i tym razem sie udalo ❤️❤️❤️
 
Dziewczyny witam!
Ja bety nie miałam możliwości zrobić ale zrobiłam 2 testy tej samej marki. Pierwszy na zdjęciu 2 dni przed spodziewaną miesiączką a drugi już w dzień spodziewanej miesiączki. Czyli między testami jest 2 dni różnicy. Jutro idę na kontrolę i być może zostanę obstawiona lekami z racji tego że jestem po poronieniu. Mam nadzieję że tym razem się uda 😉 Miałam criotransfer dwóch 3dniowych zarodków. Zobacz załącznik 1244057Zobacz załącznik 1244058
Widać widać 😍😍😍😍 trzymam ✊✊✊✊✊ bardzo mocno ✊
 
Hej laski, ja to z tych nie wierzących w kciuki (i nietylko :P) ale proszę trzymajcie co się tam da za nas jutro... USG prenatalne i wywiad z poolozna jutro... Mam obawy jak Angole się tu mną zajmą, obym się miło zaskoczyła.. Nawet nie wiem jak ja to przetrwałam ale na usg nie byłam całe 3 tygodnie juz :O

Oby wszystko było dobrze ✊
 
Tak jak pisałam zakładam jedynie Czechy, tak samo w kwestii in vitro ze względu na prawo w Polsce.
Oczywiście wiem, że to też są koszty, ale pewnie nie więcej niż 5 tysięcy. Natomiast in vitro to nawet 50 tysięcy może być za mało jak się nie uda za 1 czy 2 razem.
Z tego co wiem trzeba ściśle monitorować poziom hormonów i tych badań krwi musi być naprawdę dużo. Dla mnie to byłoby do przejścia, gdyby była pewność, że się uda. A tak naprawde można przejsć to wszystko po nic i zostać bez dalszych środków na kolejne próby...
Nie wiem gdzie chcesz w Czechach to robic i przede wszystkim co? Natomiast ,pary z Polski jezdza do Ostrawy do Gyncentrum.Jest to klinika w miare tania,maja duzo opcji ,rowniez mozna pogadac na skype takze z genetykiem,na stronie www maja cennik dosyc jasny no i wszystko po polsku rowniez konsultantka,co mysle jest dla was napewno wazne .
Co do reszty? Trudna decyzja ,mysle ze,najwiecej do powiedzenia w kwestii ma tu kardiolog ,co on sugeruje?.Ciaza ,taka czy z in vitro jest zswsze obciazeniem i dla serca i dla calego organizmu.Pomimo to mysle,ze jest to u Ciebie rowniez mozliwe.Kwestia dobrego przygotowania i przemyslenia w ktora strone pojsc.
 
Tak jak pisałam zakładam jedynie Czechy, tak samo w kwestii in vitro ze względu na prawo w Polsce.
Oczywiście wiem, że to też są koszty, ale pewnie nie więcej niż 5 tysięcy. Natomiast in vitro to nawet 50 tysięcy może być za mało jak się nie uda za 1 czy 2 razem.
Z tego co wiem trzeba ściśle monitorować poziom hormonów i tych badań krwi musi być naprawdę dużo. Dla mnie to byłoby do przejścia, gdyby była pewność, że się uda. A tak naprawde można przejsć to wszystko po nic i zostać bez dalszych środków na kolejne próby...
Nie jest to łatwa decyzja. Nigdy nie wiadomo jaki los wyciągniesz. Jeśli martwisz się o pobrania krwi to w zasadzie można zmieścić się w 5 razach. Pierwszy raz zrobić wszystkie badania. Potem cztery razy podczas stymulacji to max. Chyba najlepiej udać się do kliniki i porozmawiać.
 
Zarodki 8a,8b,7b
Kariotypy ok
Oba mthfr mam i pai ale brałam clexan i akard.
Lekko podwyższone NK ale brałam Encortolon
Mam haszimoto biorę eutyrox 125
Mam Io ale biorę glukofage 750
Histeroskopie miałam że z 2 lata temu i wycięty polip.
Poza tym było niby wszystko dobrze .
Myślę może ewentualnie o powtórzeniu histeroskopii
Wygląda, że wszystko pod kontrolą.
u mni też na 4 transfery , jedna implantacja, ale puste jajo płodowe.
Może u Ciebie encortonu za mała dawka, wlew z intralipidu ? A kurczliwości macicy miałaś, test uma ?
 
reklama
@nieagatka jak córeczka w żłobku?
Dzis juz tak [emoji16]
Bez placzu, jak ja odbieralam to mi "opowiadała" cala zadowolona. UFFF!!!
Spala, jadła i juz cala sale pozwiedzala wiec jest dobrze [emoji4][emoji4][emoji4]
IMG-20210302-WA0000.jpeg
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry