BetaBeta – moje FSH to ~ 13,7. Lekarza aż nie wierzył i kazał mi powtórzyć badania w kolejnym cyklu w innym laboratorium, ale wyszło to samo. AMH nie miałam robionego i nigdy wcześniej o nim nie słyszałam. Myślę że to moje wysokie FSH wynika ze zniszczeń jajników, które zapewne powodują coraz to kolejne torbiele, a ślad pozostawiły też laparoskopia i laparotomia przebyte w imię wali z torbielami i endometriozą. Moje miesiączki są chyba normalne i wyglądają podobnie od kiedy zaczęłam miesiączkować – zużywam tak średnio z 5 tamponów dziennie – przez pierwsze trzy dni maxy, czwartego dnia (i czasem piątego) regulare, potem jeszcze przez dzień wkładka. Tylko od kiedy zaczęłam mieć problemy z endometriozą, to zaczęłam mieć troszkę bolesny drugi dzień – ale da się normalnie żyć i tylko sporadycznie sięgam po jakąś tabletkę.
nadiya9 – mnie się pytali po transferze (przy wystawianiu faktury), czy jakieś zarodki były mrożone. W związku z tym, że nie było co mrozić L nie miałam dodanej kwoty za zamrożenie. Tak więc w Provivie na tym etapie się za mrożenie płaci. Nie wiem czy miałaś podpisaną jakąś usługę dot. in vitro, ale wydaje mi się, że w żadnym wypadku, bez uzyskania Waszej pisemnej zgody nie mogliby przekazać Waszego zarodka komuś innemu. Tak myślę, że w Waszym przypadku albo już sobie gdzieś doliczyli mrożenie, albo zapomnieli i może lepiej nie dzwoń się pytać, bo jeszcze sobie przypomną i Cię skasują. Może tylko przy wizycie się powiedz, że po transferze byłaś tak otumaniona, że nie pamiętasz i że się chciałaś dowiedzieć ile zarodków Wam zamrozili.
Lusia82 – dziękuję i ściągam do siebie te fluidki J Kiedyś się uda! Pomyślcie, że i tak jesteśmy w tej grupie szczęściar, w której nasi mężowie/partnerzy świadomi konsekwencji wspierają nas w staraniu się o dziecko/dzieci. Tak myślę, że jak nie ma problemów technicznych, babeczka chce, a chłop nie chce, to i tak wyjdzie…, za to nie wiem jak się mogą czuć się dziewczyny, które bez wspomagania nie mają szans, a ich połówki nie chcą dzieci i nawet nie ma mowy o wspólnej wizycie u lekarza.
Lena31 – robiłaś betę? Moja mama miała miesiączki do 5 miesiąca ciąży. Nie chcę, żebyś niepotrzebnie robiła sobie nadzieję, ale myślę, że tylko wynik beta HCG jest jedynym wymiernym powodem do smutku.
Dodora- rezerwę jajnikową sprawdza się robiąc w 3 d.c (ew. 2 lub 4) badanie krwi FSH. Nie powiem Ci niestety nic więcej o AMH, ale może BetaBeta napisze.