reklama

Kto po in vitro?

reklama
Na naturalnym cyklu.Jak tylko napisałam do kliniki,od razu był telefon od lekarza mojego,że to nie możliwe co do niego mówię,że tak się stało i kazał się stawić do nich na potwierdzenie,ale kazał naszczeście mi wdrożyć
Luteine.Naprawde wsieklam się na niego teraz.Ten lekarz u którego byłam , też jest dobrym lekarzem i nie pomylił się co do tego.Moj nie potrafi tego zrozumieć że może było za wcześnie.Chyba pora zmienić lekarza jak będzie następny raz kiedy transfer.
Nawet na stronie Novum jest info do kiedy musi pojawiać się serduszko. Oczywiście czasem wcześniej widać złe symptomy typu brak pęcherzyka żółtkowego , malutki pęcherzyk itd. przyjmuje się że należy czekać do tych 32-35 dpt. Jesteś na cyklu naturalnym zatem z progesteronem powinno być ok. Stresu trochę ale całe szczęście wszystko zakończyło się dobrze.
 
Na naturalnym cyklu.Jak tylko napisałam do kliniki,od razu był telefon od lekarza mojego,że to nie możliwe co do niego mówię,że tak się stało i kazał się stawić do nich na potwierdzenie,ale kazał naszczeście mi wdrożyć
Luteine.Naprawde wsieklam się na niego teraz.Ten lekarz u którego byłam , też jest dobrym lekarzem i nie pomylił się co do tego.Moj nie potrafi tego zrozumieć że może było za wcześnie.Chyba pora zmienić lekarza jak będzie następny raz kiedy transfer.
Wlasnie opowiedzislam Twoja historie mezowi.Ale sie wsciekl na tego lekarza.Mysle ze gdyby to byl nssz przypadek moj naz by mu nawsadzal i calej tej klinice.
Ake najwazniejsze ze maly wojownik jeest i walczy🥰
 
Wlasnie opowiedzislam Twoja historie mezowi.Ale sie wsciekl na tego lekarza.Mysle ze gdyby to byl nssz przypadek moj naz by mu nawsadzal i calej tej klinice.
Ake najwazniejsze ze maly wojownik jeest i walczy🥰
Zobaczymy w poniedziałek co się wydarzy.Wtedy powiem mu że jednak było zmartwychwstanie.Bo ostatnio jak mu powiedziałam że może za wcześnie na bijące serduszko ,to powiedział mi że cudów nie ma i nie zmartwychwstanie.Ale jednak cud się wydarzył ❤Jadę mu specjalnie to powiedzieć i będę miała dużą satysfakcję z tego 😊
 
Dziękuję za odpowiedź, ja mam 25 niedlugo pierwsze in vitro i strasznie się stresuję, że nie wyjdzie..
Bo może nie wyjść. Takie jest in vitro i trzeba być tego świadomym. Im szybciej to przyswoisz tym lepiej dla Ciebie. Wiek jest Twoim atutem tutaj bo i jakość jajek jeszcze jest dobra z racji wieku i masz czasu sporo. Najważniejsze to się nie poddawać. uprzeć się i nie poddawać:)
 
reklama
Bo może nie wyjść. Takie jest in vitro i trzeba być tego świadomym. Im szybciej to przyswoisz tym lepiej dla Ciebie. Wiek jest Twoim atutem tutaj bo i jakość jajek jeszcze jest dobra z racji wieku i masz czasu sporo. Najważniejsze to się nie poddawać. uprzeć się i nie poddawać:)
Wiem, dziekuję za odpowiedź :) mam jednak nadzieje, że wszystko będzie dobrze :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry