reklama

Kto po in vitro?

Ostatnio się dowiedziałam o ciąży mojej byłej szefowej Ona 46 lat On 47. Pracowałam u niej 15 lat temu, wtedy podchodzili do in vitro, ja byłam młodziutka nieświadoma...nie udało im się wtedy i nie próbowali więcej. Teraz jest w ciąży, niby naturalny Cud. Nie wnikam cieszę się że w końcu będą rodzicami ❤️
 
reklama
Mam pytanie do dziewczyn którym się udało. Chodzi mi o odstawianie lutinusu/luteiny dopochwowej.
Jestem w 13tc. Odstawiałam stopniowo - najpierw 6 tabletek, później 4, 2, teraz brałam po jednej. Dzisiaj wzięłam niby ostatnią tabletkę. Mam brać teraz magnez.
Od wczoraj czuję dziwne "ciągnięcia". Nie wiem czy powinnam sie niepokoic i czy to ma związek z odstawianiem🙄 Zadzwonię jutro do swojego lekarza.
Ale może któraś z Was tak miała? Jak to u Was wyglądało? Kiedy odstawilyscie i czy wiązało się to z jakimiś objawami?
 
Zobaczymy w poniedziałek co się wydarzy.Wtedy powiem mu że jednak było zmartwychwstanie.Bo ostatnio jak mu powiedziałam że może za wcześnie na bijące serduszko ,to powiedział mi że cudów nie ma i nie zmartwychwstanie.Ale jednak cud się wydarzył ❤Jadę mu specjalnie to powiedzieć i będę miała dużą satysfakcję z tego 😊
Kochana ja nie komentowałam ale tak czułam ze będzie serduszko tylko kilku dni brakło. I jednak tak było trzymam mocno kciuki za malenstwo ✊❣️❣️
 
Mam pytanie do dziewczyn którym się udało. Chodzi mi o odstawianie lutinusu/luteiny dopochwowej.
Jestem w 13tc. Odstawiałam stopniowo - najpierw 6 tabletek, później 4, 2, teraz brałam po jednej. Dzisiaj wzięłam niby ostatnią tabletkę. Mam brać teraz magnez.
Od wczoraj czuję dziwne "ciągnięcia". Nie wiem czy powinnam sie niepokoic i czy to ma związek z odstawianiem🙄 Zadzwonię jutro do swojego lekarza.
Ale może któraś z Was tak miała? Jak to u Was wyglądało? Kiedy odstawilyscie i czy wiązało się to z jakimiś objawami?
Niepamuetam w ktorym tyg.odstawilam ale ja od razu mialam odstawic.Nic mi nie bylo
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry