reklama

Kto po in vitro?

Rozmawiałam z panią embriolog i na dzień dzisiejszy wszystkie moje maluchy czyli 8 są bardzo ładne w grupie pierwszej (12,10,8,7 podziałów). Jesteśmy tchórzami ale zdecydowaliśmy, ze 4 mrozimy dziś a 4 podhodujemy do blastki...jeśli oczywiście dadzą radę. Boje się cieszyć ale to naprawdę najlepsza stymulacja jaka miałam. Na małych dawkach leków. Jest mi cholernie przykro, ze 3 razy tak mi zepsuli stymulacje kiedy tego nie wymagałam ( jak przeszłam do Novum to lekarz był w szoku ze dostałam takie kopiaste dawki leków kiedy nic na to nie wskazywało żebym takie potrzebowała). Ale najważniejsze, ze już wiem jaka drogę w razie czego obrać :)
hej taknz ciekawosci putam, czemu do blastki nie chcesz wszystkich trzymac? 8 to duzo napewno by Ci polowa zostala
 
reklama
U mnie dzis12dc i znów różowe plamienia [emoji85] nie wiem o co chodzi. Czy to mogą być rozjechane hormony? Nigdy przed invitro nie miałam takich plamień [emoji2368]torbieli nie mam, na owulacje za szybko,na usg 2 tyg temu nie było nic co mogłoby być powodem a to już 2 cykl kiedy tak się dzieje[emoji848]
Myślę, że te hormony, które łykamy jak cukierki mają bardzo duży wpływ... Ja przed in vitro też miałam wszystko regularnie idealne, a teraz cykle raz 23 raz 40 dni....
 
hej taknz ciekawosci putam, czemu do blastki nie chcesz wszystkich trzymac? 8 to duzo napewno by Ci polowa zostala
Strasznie się boje, ze zostanę z niczym...to moja 5 ta stymulacja i mam zjechaną psychikę...mąż chciał wszystkie już dziś mrozić ale poszliśmy na układ w połowie ;) wiem, ze blastka lepsza ale w Novum nie podadzą mi w razie czego dwóch- a 3dniowe może podadzą w razie czego. Takie mam pokrętne może rozumowanie ale boje się ryzykować po moich przejściach :(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry