reklama

Kto po in vitro?

Dziewczyny chyba mi już na głowę siadło bo czekam na okres jak nigdy 🤪😂. Jaram się jak świece na roratach i podniecam faktem ze daj Panie Boże w maju będę już w dwupaku 🙏🏻. To mój pierwszy raz i wiem ze mogę dostać porządnie po dupie ale póki co jestem mega pozytywnie nastawiona ❤️. Tymczasem u nas dziś tak waliło słoneczkiem że po 30 min na balkonie mam opalony dekolt ramiona i twarz 🙈❤️ - łykam witaminie d gdzie się da (ostatnio miałam 29 a norma od 30) . Przesyłam wam mnóstwo siły energii i słoneczka ❤️.
Trzymam kciuki, żeby się udało maju być w dwupaku😀
 
reklama
Dziękuję za wszystkie kciuki i pozytywne myśli, właśnie dzwonili z laboratorium i powiedzieli że póki co 3 z 3 pobranych zapłodniły się i rozwijają ok, mam transfer zaplanowany na wtorek 13.04 o godz 12:00 (proszę dopiszcie do kalendarza i trzymajcie dalej kciuki) jutro mam jeszcze dzwonić do kliniki czy nic się nie zmieniło bo zawsze mogą jutro last minute robić w 3 dniu jakby nie rokowały dobrze....
Ja czekam na telefon [emoji33][emoji33][emoji33]
 
Trzymam kciuki, do mnie też mają dzwonić jak idzie moim komoreczkom i czy dzis czy wtorek
O której mają dzwonić?
Do mnie właśnie dzwonili że oczywiście nie mogą zagwarantować ze będą do dnia 5tego się rozwijać ale póki co wyglądają dobrze, transfer dzień 5 wtorek o 12, dziewczyny jakie rady co do odżywiania? Ananas to wiem, coś jeszcze polecacie?
 
O której mają dzwonić?
Do mnie właśnie dzwonili że oczywiście nie mogą zagwarantować ze będą do dnia 5tego się rozwijać ale póki co wyglądają dobrze, transfer dzień 5 wtorek o 12, dziewczyny jakie rady co do odżywiania? Ananas to wiem, coś jeszcze polecacie?
Jedna z dziewczyn pisała o Avocado. Ja tam pilam i jadlam ananasa... Raz się udało na chwilę (8tygoni) a drugim razem biochemiczna... Cos w tym musi być 😍
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry