reklama

Kto po in vitro?

reklama
no moja też tak powiedziała, ale jakoś mam opory ;) ale jak się rozpakuje to jak najbardziej i przeciwciała liczę, że kp się uda przekazać.
Przeciwciała z kp są inne niż te ze szczepienia w ciąży. Przy szczepieniu w ciąży dziecko jest dłużej chronione (nie wiem jaki czas, trzeba by poszukać informacji) przy kp jest chronione biernie czyli tylko wtedy kiedy karmisz regularnie.
 
Czy któraś z Was stosowała dietę przed in vitro? Mój problem to niskie amh pomimo młodego wieku, jestem po pierwszej nieudanej procedurze in vitro. Wszystko było dobrze póki nie doszło do transferów, żaden zarodek się nie zagnieździł. Gin mówi że to dlatego, że były słabe, choć początkowo dobrze wyglądały. Chcę przejść na dietę pro płodnościową i za parę miesięcy spróbować jeszcze raz. Ponoć można jakoś wzmocnić te komórki dieta. U nas to jedyny, ale bardzo poważny problem. Cała reszta ok. Czy któraś z was była w podobnej sytuacji?
 
reklama
Straszne 😥 ale ona zna Wasze problemy? Czasami niektórzy nie mają wyczucia... Współczuję
Myślałam że siostra nigdy mi tego nie powie ...wiesz napewno się orientuje że coś jest nie tak my bardzo kochamy dzieci a jednak swoich nie mamy 😔 ...może tak palnela z wrażenia po USG lecz w tym momencie zadał mi straszny ból 😱😥 ale to już było... życie dalej się toczy
Wiem że lepiej zaufać obcemu człowiekowi 🥰 tylko napewno człowiek po takich słowach już jest innym człowiekiem 🤨😡
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry